Klara rzuciła słuchawkę na podłogę i z płaczem wbiegła do kuchni. Nie wiedziała co ma począć w tych sytuacjach. Była pewna, iż ktoś niedługo powie, że jest opętana. Bała się konsekwencji. A jeżeli ktoś wplącze ją w jakąś zbrodnie - zamartwiała się Klara.
Nie wiedziała, co ma myśleć. Kręciło jej się w głowie tak mocno, że o mało nie zemdlała. Gdy przestała płakać, usiadła w pokoju na kanapie i wpatrywała się w wiszącą na długim kablu słuchawkę telefonu. Dziewczyna po chwili wstała i odłożyła słuchawkę, jednak, po jakimś czasie znów rozległ się hałas. Gdy otworzyła drzwi, zauważyła swoją przyjaciółkę.
- Cześć, nie przeszkadzam?
- Nie, nawet lepiej że jesteś. Bardzo potrzebuję rozmowy.
...
Nie wiedziała, co ma myśleć. Kręciło jej się w głowie tak mocno, że o mało nie zemdlała. Gdy przestała płakać, usiadła w pokoju na kanapie i wpatrywała się w wiszącą na długim kablu słuchawkę telefonu. Dziewczyna po chwili wstała i odłożyła słuchawkę, jednak, po jakimś czasie znów rozległ się hałas. Gdy otworzyła drzwi, zauważyła swoją przyjaciółkę.
- Cześć, nie przeszkadzam?
- Nie, nawet lepiej że jesteś. Bardzo potrzebuję rozmowy.
...


