Wszystko można kupić  zobacz opis świata »

Dopis 20: Kochanie , gdzie masz ten numer do Karola Edwina...

« poprzedni dopis
 

marian_109 26

Od: 03.09.2006,aktywny: dawno temu

Tekstów: 3,

Dopisów: 200,


- Kochanie, gdzie masz ten numer do Karola Edwina, tego lekarza - zapytał zdecydowanym głosem.

Małgorzata niemal nie upuściła kubka z kawą.

- Dlaczego pytasz?

- Bo chcę do niego zadzwonić. Mam już dosyć tego czekania, niepewności. Chcę wiedzieć na czym stoję. Zadzwonię, zaprosimy go na kolację i wybadamy. Jeśli okaże się, że pomyliliśmy się co do niego i źle zinterpretowaliśmy jego zachowanie, powiemy, że chcieliśmy podziękować za to, że dobrze się mną wtedy zajął. Chociaż to akurat nie była prawda, ale przemilczę to.

Małgorzata wstała i bez słowa poszła do sypialni. Wizytówkę lekarza włożyła do szuflady nocnej szafki. Podała tekturowy kartonik mężowi. Krzysztof spojrzał na nią badawczo.

- Wszystko w porządku Misiaczku?

- Tak, cieszę się, że w końcu będziemy mieć za sobą pierwszy krok w tym kierunku. Może potem będzie nam łatwiej - powiedziała i wyszła do łazienki.

Krzysztof w tym czasie wykręcił numer.

- Halo, panie doktorze? Krzysztof Rywański z tej strony. Pamięta mnie pan? Tak? To świetnie. Chciałbym zapytać a właściwie zaprosić pana do nas na kolację. Chcemy z żoną podziękować za pomoc, jakiej nam pan udzielił. Super. Czy dzisiaj o 19 odpwiada panu? Wspaniale. Zatem do zobaczenia. Podam jeszcze raz adres, ul. Kijowska 67. Do widzenia.

Do Małgorzaty docierały strzępki rozmowy męża. Jedno wiedziała. Z każdym dniem mieli coraz mniej czasu...
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 1

Liczby powinny być słownie.

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.