Koty chadzają własnymi ścieżkami...
Opis świata:
Koty zawsze chodzą własnymi ścieżkami... Ale czy na pewno?Wszystko dzieje się w lekko magicznej krainie. Nie ma tam elfów, krasnoludów, itp. Przyjmij, że ludzie całkowicie zdominowali ten świat. Inne rasy znane są tylko z legend. Ale, czy zawsze głównym bohaterem musi być człowiek? Tym razem, naszym herosem zostaje kot. Pręgowany dachowiec, nie wyróżniający się z tłumu. Oczywiście, szlachetne koty (persy, sfinksy, syjamskie, itd.), mają w swoich arystokratycznym nosach zwykłe mieszańce. Aż tu nagle, jeden z nich miesza szyki jaśniepaństwu...
Chociaż opowiadanie zamieściłam w dziale fantasy, chciałabym, aby było pisane z humorem, nie poważnie. I proszę, nie trzymajcie się stereotypów na temat kotów, w końcu, to też ludzie.. ;)
Z czasem, jestem skłonna przenieść to do działu "komedia" (w razie takiej konieczności).
Dopisy:
| 1. | Maksio już od dłuższego czasu... 09.12.2006 2 czytaj» |
| 2. | W końcu ktoś nadepnął mu na ogon... 14.12.2006 czytaj» |
| 3. | Maksio zwinnym susem skręcił w boczną... 16.12.2006 czytaj» |
| 4. | Maksio warknął , prężąc grzbiet... 03.02.2007 czytaj» |
| 5. | Dalsza droga odbyła się już spokojnie... 03.02.2007 czytaj» |
| 6. | Maksiowi dopiero po chwili udało się... 11.02.2007 czytaj» |
| 7. | W końcu po szynce pozostało już tylko... 24.02.2007 czytaj» |
| 8. | Wszystko ułożyło się idealnie... 01.03.2007 czytaj» |
| 9. | Nie wyśmiewajcie się z... 29.09.2007 czytaj» |
| 10. | Wpadł na sprytny plan .... 31.12.2007 czytaj» |
| 11. | Maksio został sam z Kasią i nie... 03.05.2009 czytaj» |


