Król bez korony

Opis świata:

Przed wiekami Ziemia krążyła po swej orbicie samotnie. Towarzyszył jej tylko niewielki glob, zwany Księżycem. Ludzie ponoć osiągnęli wtedy wyżyny rozwoju – nauka pomagała leczyć wszystkie choroby, człowiek mógł rozmawiać z człowiekiem znajdującym się po przeciwnej stronie świata, a nawet przemieszczać się w jednej chwili. A ludzi były podobno miliardy. Choć niektórzy twierdzili, że to tylko legendy.

Jednak nawet tak rozwinięta nauka nie uratowała ludzkości. Tuż za skrajem Układu Słonecznego przeleciał obiekt – nazwano go Czarną Dziurą. Mikro-dziurą. Jej oddziaływanie na Ziemię nie było jednak mikroskopijne. Planeta obróciła się, zmieniły się jej bieguny, odległość od słońca, długość dnia i nocy, pory roku, przyroda, cywilizacja... Z jedenastu miliardów ludzi ocalało niespełna sześćset tysięcy... Spośród miliona mieszkańców baz na Marsie przeżyło trzysta tysięcy... Spośród stu tysięcy ludzi próbujących żyć na Wenus, katastrofę przetrwało siedemdziesiąt tysięcy.

Ci ludzie odtworzyli jednak cywilizację. Zaginęła wiedza, zniszczone zostały cuda techniki, lecz duch ludzki i umysł ludzki pozostał. Pozostała także ludzka zazdrość, nienawiść i umiejętność prowadzenia wojny.

Największym wrogiem Ziemian są Marsjanie. A Mars – na skutek zmian w oddziaływaniach grawitacyjnych przesunął się i teraz – okrążając się wzajemnie z Ziemią – suną po jednej orbicie wokół Słońca. Są naprawdę bezpośrednimi sąsiadami. Znajdująca się bliżej Słońca Wenus wydaje się bezpieczna.

Ale naukowcy nowej cywilizacji zauważyli nowe niebezpieczeństwo – Mars i Ziemia spadają na siebie. Jeszcze kilkaset lat i Układ Słoneczny czeka kolejna katastrofa. Tej nie przetrwa już nikt. Jeśli prawdą jest to, że ludzie sprzed wieków potrafili podróżować w kosmosie, głównym celem cywilizacji powinno być odzyskanie wiedzy przodków. Ale by tego dokonać, wszystkie trzy planety powinny się zjednoczyć.

Gdy król małego kraiku zwanego Unią Uropy powiedział o tym głośno, oskarżono go o zdradę Ziemi i podstępnie zamordowano. Król był jednak przewidujący. Krótko przed śmiercią odesłał swego syna, wraz z grupą najbardziej zaufanych opiekunów, w jak najdalszy zakątek świata.

Hanter rzeczywiście jest teraz daleko – na wyspie, przed wiekami nazywanej Sumatrą. Nie wie jeszcze niczego o swoim pochodzeniu, lecz już wkrótce jego świat „stanie na głowie”. A jego głównym celem będzie dotarcie do odległej Unii Uropy. Którędy będzie wiodła jego droga i kto będzie mu towarzyszył – dowiemy się wkrótce.

Dowiemy się razem.

Dopisy:

1. Siedział na skraju urwiska i patrzył na...  22.04.2006 czytaj»
2. Podobno ktoś do nas przybył...  23.04.2006 czytaj»
3. Co powiedziałeś? Rins zapytał dość...  24.04.2006 czytaj»
4. A ci obcy? Być może byli jego szansą...  24.04.2006 czytaj»
5. W pierwszej chwili odrzuciła go ta myśl ....  24.04.2006 czytaj»
6. Hanter rozejrzał się jeszcze raz dookoła...  25.04.2006 czytaj»
7. Torba pełna była metalowych śmieci...  25.04.2006 czytaj»
8. A jednak . A teraz uważaj – Jim...  25.04.2006 czytaj»
9. Samiczkę sobie znajdz syknął ze...  25.04.2006 czytaj»
10. Hanter i Rins patrzyli na Jima...  26.04.2006 czytaj»
11. Młodzieńcy zabrali się za gorączkowe...  26.04.2006 czytaj»
12. Jim przeklinał los , gdy usłyszał...  27.04.2006 czytaj»
13. Jim przez cały czas gorączkowo...  27.04.2006 czytaj»
14. Obiecał nam to – Hanter starał się...  29.04.2006 czytaj»
15. Obawiam się , że poza miastem...  29.04.2006 czytaj»
16. To mógł być on? –...  30.04.2006 czytaj»
17. Oszalałeś? To nie takie proste ....  30.04.2006 czytaj»
18. Co chcesz zrobić , gdy przybędzie tu...  01.05.2006 czytaj»
19. Świetny plan tym razem Hanter stracił...  01.05.2006 czytaj»
20. Dalej sądzisz , że...  01.05.2006 czytaj»
21. Jim tymczasem z lekkim...  02.05.2006 czytaj»
22. Była tylko jedna nadzieja –...  02.05.2006 czytaj»
23. Czuł na sobie spojrzenie Sylwiana , kiedy...  03.05.2006 czytaj»
24. Sylwian niecierpliwił się . Widział...  03.05.2006 czytaj»
25. Szedł powoli i nasłuchiwał . Nie wiedział...  04.05.2006 czytaj»
26. Cholera , to musi być Sylwan –...  05.05.2006 czytaj»
27. Drzwi stuknęły o przystawiony do nich mebel...  05.05.2006 czytaj»
28. Sylwian wpadł do pokoju zdyszany...  05.05.2006 czytaj»
29. Uderzyłem o kant dachu...  05.05.2006 czytaj»
30. Ale czego oni w ogóle chcą? Nie...  06.05.2006 czytaj»
31. Wyniesiemy się stąd tak szybko , jak tylko...  07.05.2006 czytaj»
32. Młodzi szybko skryli się w wilgotnej i...  07.05.2006 czytaj»
33. Nie musisz się kłaniać – powiedział...  07.05.2006 czytaj»
34. Przyniosłem wam najlepsze smakołyki ,...  07.05.2006 czytaj»
35. Chyba czas wejść do miasteczka –...  07.05.2006 czytaj»
36. Hantera wyraźnie peszyły wszelkie...  07.05.2006 czytaj»
37. Zdawali sobie sprawę , że w tej chwili...  09.05.2006 czytaj»
38. A może po prostu spróbujmy przeczekać? Nie...  09.05.2006 czytaj»
39. Musimy opuścić wyspę – dodał Jim...  10.05.2006 czytaj»
40. Zatem niewielki mamy wybór . ....  10.05.2006 czytaj»
41. Nikt nie ma planów tego podziemnego...  12.05.2006 czytaj»
42. Wrócił po kilkunastu minutach...  14.05.2006 czytaj»
43. A my? – zapytał Hanter . –...  16.05.2006 czytaj»
44. Zapadło męczące milczenie . Każdy znalazł...  16.05.2006 czytaj»
45. Jim odetchnął z wyraźną ulgą . To...  17.05.2006 czytaj»
46. Weszli powoli , ostrożnie stawiając każdy krok...  17.05.2006 czytaj»
47. „Goździk Li” stał...  18.05.2006 czytaj»
48. Ile jeszcze będziemy tarzać się w tym...  18.05.2006 czytaj»
49. Sara Rausso była kapitanem...  18.05.2006 czytaj»
50. Zbliżamy się do morza . To szum fal...  18.05.2006 czytaj»
51. ...  18.05.2006 czytaj»
52. Wiesz czy nie wiesz? z...  19.05.2006 czytaj»
53. Też myślałeś , że to...  20.05.2006 czytaj»
54. Ciekawe , dlaczego? Wyglądami bardziej na...  21.05.2006 czytaj»
55. Jim zamyślił się , wpatrzył w...  21.05.2006 czytaj»
56. Mój boże , czy kiedykolwiek sprzątano w tym...  21.05.2006 czytaj»
57. Czy ktoś tutaj…? – Rins...  21.05.2006 czytaj»
58. Nie odpowiedziała . Patrzyła na...  21.05.2006 czytaj»
59. Co tu robisz , Nino – zapytał Rins...  21.05.2006 czytaj»
60. Czy jesteś ranna? W tej brudnej ,...  22.05.2006 czytaj»
61. Kim ona jest? – zapytał Jim ....  23.05.2006 czytaj»
62. A co jeśli okaże się , że kapitan...  23.05.2006 czytaj»
63. Marynarze Jim próbował rozważyć...  23.05.2006 czytaj»
64. Jim nic nie odrzekł , jedynie pokiwał głową...  24.05.2006 czytaj»
65. Hanter pomógł Ninie wstać . Była przemoczona...  24.05.2006 czytaj»
66. Już czwarty...  24.05.2006 czytaj»
67. Mówicie , że była w ładowni?...  24.05.2006 czytaj»
68. Hanter mierzył go uważnym spojrzeniem...  28.05.2006 czytaj»
69. A potem jakby zmienił zdanie , odwrócił...  26.07.2006 czytaj»
70. Kadłub statku rozpruwał fale...  07.08.2006 czytaj»