Czy warto kochać?  zobacz opis świata »

Dopis 72:" Krzychu , co tak milczysz? Do nikogo się...

« poprzedni dopis
 

gebilis 64

Od: 25.08.2007,aktywny: dawno temu

Tekstów: 7,

Dopisów: 276,


" Krzychu, co tak milczysz? Do nikogo się nie odzywasz! Pozdro Janek" Mimo, że czekał na inną wiadomość, to jednak ta wywołała uśmiech na jego twarzy. Miły kumpel z tego Janka. Jak to się nie odzywa? Przecież nikt do niego nie pisał, a on sam nie za bardzo miał czas i ochotę... Już miał odłożyć komórkę na stolik, gdy tknięty przeczuciem wybrał menu i odszukał obrazek koperty: skrzynka odbiorcza - 7 nieprzeczyt. wiad.

Cholera! Aż tyle? Szybko zaczął odczytywać sms-y. No tak, kumple pisali a on jakiś cudem przeoczył je. Nagle po otwarciu jednego z sms-ów przeczytał: "Pamiętasz mnie jeszcze?" Boże, to Justyna... Zrobiło mu się gorąco.

***

Dziewczyny śmiały się głośno.

- Justyś, jesteś niesamowita... - Dorota krztusząc się za śmiechu wyciągnęła rękę po ciastko. - A to pamiętacie? To nasze spotkanie z Jarkiem i Darkiem? Spotkać się po tylu latach? Ach, Pat przecież ty ich nie znasz... Wyobraź sobie, spotkałyśmy z Justą chłopaków, z którymi chodziłyśmy do podstawówki. Tyle lat ich nie widziałyśmy, aż tu takie spotkanie... I to u nas na rynku... Justa, kto wtedy kogo poznał? Darek ciebie, czy ty Darka...?

- Darek mnie - Justyna uśmiechnęła się na wspomnienie - Wyobraź sobie Patrycja, stanął przed nami jakiś facet i radośnie, głośno zawołał: "Dziewczyno, to ty?!" Aż wszyscy, którzy stali koło nas zaczęli się na nas gapić. A on nic, dalej się drze: "Justyna, kopę lat. Gdzie ty się podziewałaś?" Zbaraniałam. A ten mnie ściska i woła: "Jarek znalazłem Justynę!" Boże, wszyscy się na nas gapili, a ta - tu Justyna wskazała Dorotę - nic mi nie pomaga tylko się śmieje. Taka koleżanka!

-Oj, czekajcie, niedługo Wigilia, zadzwonię do nich z życzeniami...- chwyciła leżącą na krześle torebkę i nagle znieruchomiała - co to?

Wolno położyła torebkę na stole i zajrzała do niej.

- Pusta...- Włożyła do torebki rękę. Na dnie wyczuła rozcięcie. - Okradli mnie... nie ma komórki, portfela... Nie ma nic... kiedy?
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 1

Tego się nie spodziewałem... :P


Jak dla mnie to mistrzostwo i co najważniejsze po takiej przerwie wciąż w formie ;-)


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.