Wszystko można kupić  zobacz opis świata »

Dopis 12:Krzysztof był pod wielkim wrażeniem po...

« poprzedni dopis
 

marian_109 26

Od: 03.09.2006,aktywny: dawno temu

Tekstów: 3,

Dopisów: 200,


Krzysztof był pod wielkim wrażeniem po spotkaniu z Ewą Kawką. Ta kobieta rozwiała wiele jego wątpliwości. Nie wszystkie, bo to chyba niemożliwe. Zaczął myśleć o sobie, a nie o innych, którzy mieli mu to serce dać. Zresztą nawet nie wiedziałby o kim ma myśleć... "Najważniejsza jest moja rodzina i ja. Basta!"

Krzysztof zadzwonił do swojego wspólnika i powiedział, że jego stan się pogorszył i przez kilka najbliższych dni nie będzie go w firmie. Zdarzyło się to chyba po raz pierwszy od kiedy wspólnie z Jankiem rozkręcili ten interes. Zawsze miał skrupuły wobec wspólnika, nie chciał go zostawiać samego z całym przesiębiorstwem na głowie. Ale teraz nie miał wyboru. Na szczęście Janek był wyrozumiały, poza tym powiedział, że go odwiedzi.

Krzysztof postanowił, że zadzwoni do szpitala. Wiedział, że na pewno nic się nie zmieniło na liście osób oczekujących na przeszczep, bo wtedy zadzwoniliby do niego. "Może zapomnieli, zagapili się. Sprawdzę" - mężczyzna ciągle łudził się, że nie będzie musiał kombinować, że wszystko odbędzie się zgodnie z prawem i sumieniem. Telefon pozbawił go złudzeń.

- Proszę pana, a kiedy był pan u lekarza? - zapytała go pielęgniarka.

- No, z tydzień temu.

- I pan doktor powiedział, że jest pan drugi na liście, tak?

- No tak. Ale myślałem może, że coś się zmieniło...

- Proszę pana, to źle pan myślał. Wie pan jak trudno teraz jest o dawców? Do tej pory jedna osoba czekała minimum pół roku na przeszczep, teraz te terminy wydłużyły się. A pan myślał, że po tygodniu coś się znajdzie. Proszę mnie nie rozśmieszać. Poza tym mamy pana numer telefonu i jak sytuacja ulegnie powiadomimy pana. A teraz muszę kończyć, bo mam mnóstwo pracy. Do widzenia.

Krzysztof odłożył słuchawkę. Rozmowa z niemiłą kobietą zupełnie go wyczerpała.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 1

*nie[/ ]możliwe

*a nie o innych[,] którzy

*Basta!"[/.]

*panu zna[ć]. - Bo jaki znak mogliby mu dać? Dymny na przykład? ;P


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.