Od początku do końca  zobacz opis świata »

Dopis 53:lampę zapalał co wieczór mówił zabytek...

« poprzedni dopis
 

Blue_Dragon 18

Od: 16.02.2009,aktywny: dawno temu

Tekstów: 1,

Dopisów: 65,


lampę zapalał co wieczór

mówił zabytek

wiekowa mówił

takich już teraz nie robią



a potem siedział

aż do wieczora

spadającego łagodnie

niczym kot na kolana



w kręgu światła

przesianego przez

połamane szkło

z zastygłym uśmiechem



lampa była jego słońcem

takim na własność

odkupionym od nieba

za pieniądze nie wiadomo skąd



a kiedy odszedł

myślałam poszedł zapłacić

za lampę

za światło



i nie wrócił



na lampie osiada kurz









truskawka ---> atrament
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 5

Coś Ci się pomyliło. Zgodnie z zasadami powinieneś  wiersz zacząć od słowa "lampa" a u Ciebie tak nie ma.


Ale to nie problem, wystarczy, że przestawisz szyk na: lampę zapalał co wieczór


Właśnie !


SPRAWDZONE


o, sorry :( ale dzięki za poprawkę!!


 


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.