Mali wielcy ludzie do kochania...  zobacz opis świata »

Dopis 14: Leżę w szpitalu i cieszę...

« poprzedni dopis
 

Pudelko 438

Od: 12.01.2008,aktywny: dawno temu

Tekstów: 32,

Dopisów: 1265,


***



Leżę w szpitalu i cieszę się z tego bardzo. Miałam wczoraj operację, a dzisiaj leżę na sali z innymi dziećmi. Lekarze mówią, że wszystko w porządku i że muszę jeść dużo lodów. Wycinali mi migdałki, bo miałam podobno duże i dorodne. Były takie duże jak moja pięść! Tak mi mówiła pani doktor, ale ja jej nie wierzę... Tylko nie wiem skąd się wzięły u mnie w buzi, przecież ja nie jadłam migdałów. Nawet nie wiem jak wyglądają. O! Przyszła mamusia i tatuś. Nie kłócą się i nie krzyczą tak jak zawsze. Dostałam króliczka. Nazwę go Lodowy Migdałek. Tata trzyma rękę na mamy ramieniu. Może znów będą mieszkać razem? Myślę, że przez moją chorobę się zeszli... Lubię leżeć w szpitalu. Wszystko się układa i mogę jeść dużo lodów.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 2

Z dedykacją dla Lorki, żeby przy każdym wpisie nie płakała :*


Zawsze daję za to, że płakałam, a teraz dam za to, że nie płakałam. Optymistyczny wpis też się tu przydał. Taaak, warto pamiętać, że są na tym świecie także szczęśliwe dzieci :)


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.