Szkoła im. Świętej Agnieszki  zobacz opis świata »

Dopis 13: Magda siedziała na parapecie...

« poprzedni dopis
 

Pudelko 438

Od: 12.01.2008,aktywny: dawno temu

Tekstów: 32,

Dopisów: 1265,


***

Magda siedziała na parapecie i wyglądała przez okno. Widziała zakonnice, które właśnie ruszały swoje duże, tłuste, czarne dupy do kościoła. Ruszały się jak muchy w smole. Magda otworzyła okno i splunęła w dół. Jej matka była zakonnicą. Oddała ją tutaj, bo chciała, żeby dziewczyna była taka jak ona.

- Zimną dziwką? - mruknęła do siebie. Marysia, która siedziała przy stoliku i czytała Biblię podniosła wzrok.

- Słucham? - Magda spojrzała na nią tylko niechętnie i wydęła usta. W tym momencie do pokoju wpadła Goś.

- Madź, chodź, no chodź - złapała dziewczynę za rękę i szybko wybiegła.

- Puść - warknęła zziajana dziewczyna, a Gośka zaśmiała się radośnie. Weszły do damskiej łazienki. - Chodź - wgramoliły się do jednej toalety. Gośka usiadła na kiblu, a Madź oparła się o drzwi. Ta druga podnisoła brwii w górę.

- O co chodzi? Pali się?

- Nie, ale będzie! - Gośka zaśmiała się radośnie i wyciągnęła z torby, którą miała przewieszoną przez ramię butelkę po wodzie gazowanej i zapalinczkę. Magda wzięła butelkę i odkręciła. Ostry zapach benzyny wtargnął do nosa.

- Co podpalamy? - zapytała się radośnie. Takie akcje lubiła.

- Pokój batmanek? - Goś zaśmiała się radośnie ukazując swoje piękne uzębienie.

- Żeby potem spały u nas? Może lepiej jakąś klasę...?
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 1

Powtórzę się, po prostu lubię Cie czytać ;) A że ostatnio nie bywam tu często, to masz. O tak za późniejsze świetne dopisy ;)


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.