Przez trudy do gwiazd  zobacz opis świata »

Dopis 9: Maks sięgnął po komórkę ,...

« poprzedni dopis
 

Perfekcyjna 59

Od: 04.02.2009,aktywny: dawno temu

Tekstów: 13,

Dopisów: 328,


***



Maks sięgnął po komórkę, zamyślił się, po czym ją odłożył. Potem jeszcze raz, i jeszcze. Wściekły złapał się za głowę i sapnął.

- Cholera - mruknął i potrząsnął głową. Ponownie wbił wzrok w telefon. Zaczął stukać palcami o blat biurka. Buczenie włączonego komputera wypełniało bezlitosną ciszę. Maks przełamał się, wziął Nokię w dłoń i nacisnął zieloną słuchawkę. Marcin odebrał po dwóch sygnałach.

- Tak, słucham?

Maks zesztywniał, słysząc ten męski, dźwięczny głos. Wziął głęboki wdech i powiedział jednym tchem:

- Okay, wezmę udział w tej twojej cholernej wystawie.

Czuł, że na twarzy Marcina kwitnie szeroki uśmiechem.

- Świetnie, stary!

To mu się nie podobało. Zmarszczył nos. Wolałby usłyszeć: ,,Świetnie, skarbie", ,,Świetnie, kochanie". Uderzył się w czoło za takie nieprzyzwoite myśli.

- Kiedy jest ta wystawa? I... Czy ta farba jest zmywalna? - spytał, czując suchość w gardle.

- Jasne! Chociaż trzyma się przez parę tygodni. - zaśmiał się Marcin. - A wystawa jest za miesiąc. Mam naprawdę sporo pracy. Jutro przychodzą do mnie trzy kobiety, które muszę pomalować... Ciebie zapisałem na środę, zgadzasz się?

Kobiety...? Maks poczuł, że robi mu się słabo.

- Jak to malujesz kobiety?! - wypalił.

Marcin zamilkł.

- Coś nie tak? Przecież faceci też muszą coś mieć do oglądania, czy nie tak?

Maks miał wrażenie, jakby ktoś dał mu silnego kopa w brzuch. Czyli co miały znaczyć te wszystkie... pieszczoty?

- To ty jednak nie jesteś gejem - stwierdził z wściekłością Maks, po czym wcisnął czerwoną słuchawkę. Dopiero po wszystkim zorientował się, co takiego powiedział i z bezsilności i wstydu wypił duszkiem pół ,,Żołądkowej".
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 3

"To ty jednak nie jesteś gejem" genialne, aż się ubawiłam:) Oczywiście plus.


O rety, dziękuję! ;) Kiedy się dopiszesz?

postaram się dziś albo rano, z tym że szykuję się do wyjazdu, to będzie trudniej


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.