Z przymrużeniem oka  zobacz opis świata »

Dopis 2:"Małżonka pozyskiwanie" cz...

« poprzedni dopis
 
"Małżonka pozyskiwanie" cz. 2



Szukałam z zapałem

niech każdy mi wierzy

Dość już miałam o męża zmawiania pacierzy



Wytrwała byłam, nawet do szafy zajrzałam

by skrupulatną być

Wszak "Narnię" czytałam



Przewinęło się przez imprezę samców dosyć sporo

z jakością było gorzej

Jak nie szorty w kwiatki, to różowa koszulka moro



Włosy na żelu, w zębach fajka

na to nie polecę

Co ja, pierwsza lepsza podfruwajka?



Nikt sensowny pojawić się nie raczy

mężczyzn prawie nie ma

Jest banda smarkaczy



Nie zadowala mnie to w żadnej mierze

wychodzi na to

Że jednak na darmo klepałam pacierze!



Ponadto w środku imprezy zrobiła się draka

Jubilatka skąpa zołza

Oddać mi nie chciała swojego chłopaka



Już miałam obrazić się i pójść sobie

gdy znienacka się objawił

Facet jakich mało na tym globie



Wytrzeszczyłam oczy, trochę mnie zatkało

cyknęłam mu fotę, był prawdziwy

Jednak mi się nie zdawało!



Ruszyłam więc na kanapek poszukiwanie

by od tego fortelu sprytnego

Podstępne rozpocząć działanie

 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 2

za Twoją połowę wiersza :D

Tutaj również się należy, bo ciąg dalszy ani odrobinkę nie jest gorszy :)

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.