IlUzjA ŻYCIA w mIeśCie SzANGHaju. sLAwo GóRALEwSKY  zobacz opis świata »

Dopis 1:Mam tutaj maszynę do pisania i...

 

Love 83

Od: 14.02.2010,aktywny: dawno temu

Tekstów: 23,

Dopisów: 213,


Mam tutaj maszynę do pisania i przekonanie żeby coś o sobie napisać. Nie mam w tej chwili nic innego do roboty. Poza tym ci, którzy są w moich myślach zachowują wobec mnie przyzwoity dystans.
Trochę przeszkadzał mi łomot do drzwi. Gdyby zwiastował nadejście trzech króli...
Jeśli w przyszłym roku odezwie się znowu, wzywam Policję. Do niedawna sam byłem policjantem. W roku 1998 podpisałem więcej nakazów aresztowania niż Indianie traktatów o ziemi. Miałem na koncie ośmiuset zaobrączkowanych złodziei i dwóch światowej sławy kasiarzy. Tych dwóch sprawiło mi pewien kłopot. Nie wiedziałem że pracują dla rządu.
Gdy odwołano ministra dostałem skierowanie na przymusowy urlop. Spędziłem trzy miesiące na Kubie, gdzie nauczyłem się że taniec jest antidotum na wszelkie zło. Obładowany pamiątkami wróciłem do domu.
W pracy stwierdziłem zmiany, w moim gabinecie rozsiadł się dziki ptak. Zamiast odpowiadać na pytania machał skrzydłami. Poszedłem prosto do gabinetu majora.
- Wiktor, o co chodzi? - zapytałem.
Szef poklepał mnie po plecach i usiadłem z filiżanką kawy w fotelu.
- To tajemnica państwowa. Wykonałeś kawał dobrej roboty - wziął łyk.
Spojrzał na mnie spod gęstych brwi i przez chwilę się nad czymś zastanawiał.
- Od wczoraj jesteś na emeryturze. Dostaniesz ekstra premię, no i wiesz...możesz zawsze na mnie liczyć - dokończył.
Podał mi dłoń na pożegnanie.
- Nic nie poradzę - zamykał powoli za mną drzwi.
Tak zakończyła się moja bujna kariera. Szedłem korytarzem i słyszałem wokół szum pracujących komputerów.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.