Sumienie  zobacz opis świata »

Dopis 11: Mamo , ten pan jest miły Brandon...

« poprzedni dopis
 

Stokrotka 52

Od: 11.06.2008,aktywny: dawno temu

Tekstów: 6,

Dopisów: 386,


- Mamo, ten pan jest miły - Brandon pociągnął Jessicę za dłoń - I nazywa się tak jak tatuś.

- Brandon, do domu! Marsz! - rozkazała zdenerwowana dziewczyna. John Brown, mężczyzna, który zniszczył jej życie. Zgwałcił. A teraz stoi przed nią, tak po prostu.

Sześcioletni chłopiec , który jest owocem tego co zrobił mężczyzna ,posłusznie wrócił do domu. Teraz Jess patrzyła na niego wzrokiem pełnym nienawiści.

- Wynoś się stąd - syknęła w jego kierunku - I nie zbliżaj się do Brandona. Słyszysz?! Zostaw nas w spokoju!

W oczach dziewczyny zebrały się łzy, które płynęły po chwili słonymi strumieniami po jej policzkach.

John chwycił ją za dłoń.

- Przepraszam - szepnął . Odsunął się od niej i zacisnął pasek na szyi. Dziewczyna wstrzymała oddech. Brown wisiał na drzewie i się dusił.

- Idioto! - krzyknęła . Dziwny impuls posunął ją do tego, że wzięła opartą o płot siekierę. Odcięła pasek a mężczyzna upadł nieprzytomny na ziemię.

 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 2

Podoba mi się Twój wpis, stąd plus

dzieki:)

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.