Ten dzień  zobacz opis świata »

Dopis 43: Marta , pamiętasz tą kobietę...

« poprzedni dopis
 
***

- Marta, pamiętasz tą kobietę, co wczoraj przyniosła te zdjęcia?- spytał nagle Michał. Policjantka właśnie układała sobie w głowie chronologię wydarzeń. Najpierw wiadomość o śmierci Grzegorza, Adam pojechał powiadomić rodzinę zmarłego, potem ta dziwna rozhisteryzowana kobieta,..., zaraz, zaraz... jak ona się nazywała?

- Tak- przytaknęła, przypominajc sobie machinalnie jej nazwisko.- To była Jolanta Wachowicz. Twierdziła, że jej bratanica została porwana przez seryjną morderczynię. Przyniosła ich zdjęcia...

- Marysia ją rozpoznała, istotnie ta kobieta jechała wczoraj w godzinach późno popołudniowych samochodem z tą dziewczynką. Znaczy się dziewczynka była w środku.

Marta spojrzała na kolegę smutnymi oczami. Była na siebie zła, że nie uwierzyła Jolancie W. Co prawda, nie wyglądała ona zbyt wiarygodnie, ale nigdy nie należy bagatelizować takich spraw. Postanowiła natychmiast odszukać tą małą Milenę i spisać jej zeznania... O ile, dziewczynka jeszcze żyje. Dziewczyna zerknęła na fotografię zagininionej. Była to blada, sztucznie uśmiechnięta dziewczynka o dużych niebieskich oczach i jasnych lokach. Marta uśmiechnęła się w duchu, ponieważ mała była trochę podobna i do kidnaperki, i do swojej cioci.

- Jadę do tej Wachowicz- powiedziała pewnie. Przeczuwała, że dziewczynka może coś wiedzieć o zabójstwie Grześka. Wiedziała, że musi ją odnaleźć... Była kluczem do rozwiązania zagadki. A jeśli klucz zniknął, musiała go znaleźć...
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 1

Plusik za połączenie postaci Marty z Lenką ;) Zaraz się dopisuję... Pzdr.

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.