Obóz Ostatniej Szansy  zobacz opis świata »

Dopis 77:Martyna poprawiła zielone spodnie...

« poprzedni dopis
 

Pudelko 438

Od: 12.01.2008,aktywny: dawno temu

Tekstów: 32,

Dopisów: 1265,


Martyna poprawiła zielone spodnie i wolno szła za Andrzejem Mleko. W oddali zobaczyła Amandę z jakąś dziewczyną. Stały i coś do siebie mówiły.

- Kamila! – Krzyknął Andrzej Mleko. Dziewczyna odwróciła się i spojrzała na wychowawcę. Ten pokazał jej palcem jej domek. Dziewczyna coś szepnęła do Amandy i weszła do swojego domku. Amanda pomachała do Martyny i gdzieś odeszła. Andrzej Mleko zaprowadził Martynę do lasu. Dziewczyna poprawiła szelki, które jej cały czas spadały.

- Rozbieraj się – mruknął Andrzej i rozejrzał się dookoła. Martyna zmrużyła oczy i wydęła usta. – Zaraz macie ognisko, zaraz będzie po wszystkim – Andrzej podszedł bliżej do dziewczyny i dmuchnął w jej krótkie włosy.

- Nie – Martyna spojrzała twardo i odsunęła się kawałek. Andrzej złapał ją za rękę. Jednak po chwili ją puścił i odbiegł. Jakaś grupka osób szła.

- Hej, idziemy na ognisko. Idziesz? – Zapytała dziewczyna, która wcześniej rozmawiała z Amandą. Zaskoczona Martyna pokiwała głową i wolno ruszyła za dziewczynami. Serce biło jej bardzo mocno, a ręka ściskana przez wychowawcę piekła. Kamila coś opowiadała o swoich kolczykach. Nagle Martynie w oddali mignęła postać Mikołaja, który chciał ją zgwałcić i Patrycji, która dostawiała się do jej Łukasza. „Mojego?” – Zapytała się zdziwiona sama siebie.

- Ale ognicho będzie! – Jakaś dziewczyna patrzyła na drewno, które leżało na środku placu. Było go bardzo dużo.

- Cisza! – Dyrektorka stanęła na jakimś pniaku, aby ją było widać. – Ognisko będzie trwało do godziny dziesiątej, potem spać! W domkach znajdziecie plany na najbliższe dnie – Alicja zeszła z pieńka i podeszła do jakiejś dziewczyny głośno na nią krzycząc.

- Dzisiaj? – Zapytała Pastuch, która stanęła obok Martyny. Ta pokiwała głową. Tak dzisiaj się zemści. W oddali mrugnęła jej postać Łukasza. Martyna zmaknęła oczy i policzyła do dziesięciu. Jak je otworzyła napotkała natarczywe spojrzenie Andrzeja Mleka. Odwróciła się na pięcie i poszła poszukać Łukasza albo Agnieszki.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 5

Pudło! Po tobie jestem ja! I kropka! Tylko ma coś o mnie być, ok? < krzyczy >

Ej ja też chce się dopisac... Amanda zanikła przez was!!!;/

agnusia to ja wspomnę o bohaterce xDar i twojej. Potem xDar wspomni znów o twojej, a potem ty. ok:)?

Mnie pasuje, bo ominęło mnie około 14 [?] dopisów :D

no a na mnie narzekałyście :P:P

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.