- Zdarzyła się tragedia...
Bylem załamany, mój tata w szpitalu zaczadzony.
Boże, co mam robić, nie mam siły. Napisałem dwa wiersze na piszmy i jeszcze nie wyrzuciłem z siebie całej złości. Muszę znów coś napisać, kompletna załamka. Nie potrafię sobie poradzić tylko mi w głowie:
- Będzie dobrze, Będzie wszystko dobrze. Niedługo będę jechał do oceanarium z ciocia, może tO mnie uszczęśliwi I uspokoi.


