Razem z falami.  zobacz opis świata »

Dopis 23: Matka Adriana odchodziła od zmysłów...

« poprzedni dopis
 

Pudelko 438

Od: 12.01.2008,aktywny: dawno temu

Tekstów: 32,

Dopisów: 1265,


***



Matka Adriana odchodziła od zmysłów, a chodziła od ściany do ściany. Była godzina pierwsza w nocy.

- Gdzie on polazł? - pytała samą siebie to siadając na krześle, to pochodząc do okna. Na stole czekał preznt mikołajkowy dla syna. Usiadła i zaczęła skubać czerwoną kokardę.

- Mamo... - najstarsza córka usiadła koło matki i podała jej wodę z tabletkami nasennymi. Po chwili starsza kobieta leżała w łóżku, a siostry zastanawiały się co dalej.



***

- Moja głowaaaaa - jęknął przeciągne Wiktor i powoli otworzył oczy. Przewrócił się na drugi bok i napotkał rękę.

- To nie moja ręka - stwierdził stanowczo i złapał ją za palce. Adrian jęknął przez sen. Nauczyciel nagle się obudził, przygładził lekko sterczące włosy i lekko popchnął chłopaka, który się stoczył z łóżka i z głośnym "bum" upadł na podłogę.

- Auć!

- Przepraszam... - mruknął Wiktor i pomógł chłopakowi wstać. - Musimy pogadać.

Nagle rozległo się niecierpliwe pukanie do drzwi.

- Przecież jest jedenasta, kogo tak wcześniej niesie? - zapytał z wyrzutem Wiktor ruszając w kierunku drzwi. W tym czasie Adrian przetarł oczy "Spałem z Wiktorem znów" - krzyczała cała jego postawa, całe jestestwo.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.