Mędrcy Białej Magii
Opis świata:
[Jak w każdym role playingu, chciałbym, aby tutaj również każdy się dopisywał. Jeśli chcecie się przyłączyć, to na początku opiszcie swoje postacie, sytuację, jak sprawiła, że znaleźliście się w tym świecie i dalej dopisujcie nowe wątki.]W świecie Hermignon od wieków Dobro walczyło ze Złem. Wielu próbowało zapobiec konfliktom, wypędzić Zło ze świata, ale zawsze ci źli wygrywali. W końcu jeden z magów zdecydował się stworzyć organizację, która będzie zwalczać Zło.
Almarin [postać autora opawiadania - ks_hp] - elf, czarodziej. W wieku pięćdziesięciu lat umiał posługiwać się już magicznym kijem, a gdy skończył sto dwadzieścia trzy lata, znał więcej zaklęć niż ktokolwiek inny. Założył Krąg Białej Magii, którego zadaniem było rozpowszechnianie dobrych czarów i walczenie ze Złem. Niestety, Krąg wkrótce rozpadł się, bo Zło wymordowało wszystkich członków. Przeżył tylko Almarin. Teraz poszukuje innych osób, które wstąpiłyby do Kręgu - i nie muszą być to magowie.
Miłosz [postać autora] - człowiek, kapłan. Miłosz jest kapłanem, choć szczerość jego serca i chęć niesienia pomocy potrzebującym dorównuje nawet paladynom. Prócz swojej magii, Miłosz posługuje się z dużą biegłością buzdyganem i tarczą. Dzięki swym umiejętnościom nie obawia się stawać w pierwszym szeregu. Niestety, ma też swoje wady. A najgorszą (głównie dla drużyny) jest jego pycha i narcyzm.
Dokkut [postać Eworma] - niewielki osobnik należący do rasy zwanej kenderami. Kenderzy mają bardzo mętne pojęcie o tak zwanej "własności". Mówiąc krótko, według nich wszystko należy do wszystkich. Nic więc dziwnego, że różne cudze rzeczy same wpadają mu w ręce. Prowadzi to do wielu zabawnych lub niebezpiecznych sytuacji. Kender nie może odczuwać strachu - jest pozbawiony tego instynktu. Może odczuwać co najwyżej "złe przeczucie". Słabością Dokkuta jest wymieniona już słabość to cudzej własnośći, niski wzrost (choć czasem się przydaje), gadulstwo, natręctwo i niesmowita zdolność do wpadania w tarapaty.
Izabel [postać Mi-lu] – czarownica. Zna się na magii ziół łączoną z magią kręgów (magiczne koła, inkantacje) od tych pozwalających latać, po te wzmacniające pancerz, jednak na co dzień wykorzystuje je głównie do sporządzania niby-magicznych mikstur dla podrzędnych prostaczków i zakochanych panienek (np. eliksiry miłosne, które działają przez jeden dzień) lub do upiększania własnej urody (ma grubo po 30, a wygląda na dużo młodszą). Po za tym jest również trucicielką, ma na koncie kilku nielubianych arystokratów. Jest alkoholiczką. Popołudniami lubi przesiadywać w tawernie z kuflem dobrego piwa. Choć ma wielu wrogów, nie boi się otrucia. Ma świat w głębokim poważaniu i podchodzi do pewnych spraw nieco zbyt luźno.
Dopisy:
| 1. | Almarin siedział na szczycie wieży z... 29.09.2007 3 czytaj» |
| 2. | Podmuchy wiatru szarpały płaszczem postaci... 29.09.2007 2 czytaj» |
| 3. | W mroku wił się cień .... 30.09.2007 3 czytaj» |
| 4. | Almarin wyszedł z gabinetu u szczytu... 02.10.2007 czytaj» |
| 5. | W karczmie trwała zabawa . Klaskanie... 02.10.2007 czytaj» |
| 6. | Mistrz... 03.10.2007 1 czytaj» |
| 7. | Miłosz! zawołał Almarin... 03.10.2007 czytaj» |
| 8. | Każdy krok dawał się jej... 03.10.2007 1 czytaj» |
| 9. | Słuchajcie... 04.10.2007 1 czytaj» |
| 10. | Tuż za drzwiami rozległ się łomot... 05.10.2007 czytaj» |
| 11. | Mały człowieczek , o imieniu Smallthin ,... 06.10.2007 czytaj» |
| 12. | Jednak szybko opanował się... 06.10.2007 czytaj» |
| 13. | Co jest? wydyszał Dokkut . Złapał... 08.10.2007 czytaj» |
| 14. | Dokkut niewiele rozumiał z tego co się działo... 09.10.2007 czytaj» |
| 15. | Boże . . . Najdroższy Boże . . . szeptała... 10.10.2007 czytaj» |
| 16. | Dokkut przystanął , zasapany... 25.10.2007 czytaj» |
| 17. | Piątka ludzi ruszyła w... 09.11.2007 czytaj» |
| 18. | Malih wstał znad truchła jelenia... 11.01.2010 czytaj» |


