Król rapu.  zobacz opis świata »

Dopis 7:Mężczyzna wyjął zza paska pistolet i...

« poprzedni dopis
 

ninja1997 4

Od: 20.01.2010,aktywny: dawno temu

Tekstów: 5,

Dopisów: 46,


Mężczyzna wyjął zza paska pistolet i wymierzył w Johna.
- Stój! Jeżeli się ruszysz to podziurawię cię.
Chłopak odwrócił się twarzą do napastnika i spytał:
- Czego chcesz?
- To ty okradłeś mojego brata jak dilowałeś. Masz mi oddać to co jego, czyli kajdan.
- Przykro mi, niemam go przy sobie.
- Mam to gdzieś.
Jednak John szybko z kieszeni wyjął scyzoryk i rzucił w napastnika padająć na ziemię. Zanim nóż trafił męszczyznę w klatkę piersiową, to zdąrzył strzelić. Trafił w jakąś starszą kobietę która bezwładnie padła na podłogę, a John uciekł...
***
" Mój syn to bandzior, cholerny przestępca,,- myślała sobię matka Johna. Ta kobieta już dużo złego przeżyła i niechciała żeby złe chwile powróciły. Niby o nich zapomniała, ale one na złość same ją odnajdywały.
Po kilku godzinach wyciskania łez, postanowiała odnależć syna zadzwoniła na policje...
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 1

Korekta:

* ruszysz[,] to
* nie[ ]mam
* padają[c]
* mę[ż]czyznę
* zdą[ż]ył
* kobietę[,] która
* "[/ ]Mój
* przestępca["]
* sobi[e]
* nie[ ]chciała[,]
* postanowi[/a]ła
* odnale[ź]ć
* syna[.]
*[Z]adzwoniła
* policj[ę]

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.