Bliźniaczki  zobacz opis świata »

Dopis 39: Miałam trzy nieodebrane połączenia...

« poprzedni dopis
 

Perfekcyjna 59

Od: 04.02.2009,aktywny: dawno temu

Tekstów: 13,

Dopisów: 328,


***



Miałam trzy nieodebrane połączenia. Wlepiłam wzrok w ekranik komórki, nie mogąc uwierzyć w to, co widzę. Dzwonił do mnie Michał. Nie kolega Marcina, Michał - lekarz, ginekolog.

Nie mogąc złapać oddechu, usiadłam. Miałam wrażenie, że moje nogi zamieniają się w bezużyteczną watę. Oddzwonić? Czy nie? Spojrzałam na godzinę. Dzwonił zaledwie parę minut temu. Z bijącym sercem i suchością w ustach, nacisnęłam "Połącz". Odebrał po dwóch sygnałach.

- Witaj, Lauro. - Jego cudowny głos zaparł mi dech w piersiach. Milczałam przez parę dobrych sekund.

- Cześć - wykrztusiłam w końcu. - Dzwoniłeś...

- Tak, dzwoniłem - zachichotał. - Chciałem się z tobą umówić. Tym razem oferuję coś bardziej romantycznego niż pierogi w ,,Misiu". Co powiesz na tę francuską restaurację przy ulicy Wykwintnej?

Otworzyłam usta ze zdumienia.

- Och... Czy to randka?

- Tak - odparł zniewalająco. - Kolacja we dwoje.

Odgarnęłam kosmyk włosów z mokrego czoła.

- Chętnie, o której?

- Przyjdę po ciebie o siódmej.

- Nie, nie - zaprotestowałam, bojąc się, że zobaczy go Marcin. Nagle zdałam sobie sprawę, że przecież ten drań mnie zranił. - Albo dobrze. Przyjdź.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 2

Właśnie tak myślę, że za dużo byłoby zdarzeń w ciągu jednego dnia. Po trzech gwiazdkach napisz:


***


 24. października


Miałam trzy nieodebrane połączenia.


 


Tak chyba będzie lepiej. Nie uważasz?


* w ustach[/,]
* Lauro[/.] - [/J][j]ego
* pierogi w [/,,]["]Misiu".
* {przy ulicy Wykwintnej} - nie ma takiej ulicy w Krakowie, a opowiadanie ma być zgodne z rzeczywistością, to nie fantasy.


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.