Wyczekiwane dziecko  zobacz opis świata »

Dopis 12:Michał oddał dziecko i usiadł obok żony...

« poprzedni dopis
 

Pudelko 438

Od: 12.01.2008,aktywny: dawno temu

Tekstów: 32,

Dopisów: 1265,


Michał oddał dziecko i usiadł obok żony. Spojrzał na jej śpiące oblicze, złapał za leżącą obok dłoń. Przypomniał sobie jak się poznali. On był wtedy małym chłopakiem w ogromnych okularach, a ona była klasowym kujonem. Nie chodzili razem do klasy, Michał był starszy o rok, od ukochanej. Pamiętał, że ten dzień był deszczowy i mroźny. Pochlapał go autobus, kiedy czekał na przystanku. Wtedy Anna dała mu chusteczki i zaczęła narzekać na tych niewychowanych kierowców. Przez następne trzy lata ich znajomość polegała na "cześć. jak leci? ach, no to cześć". Przełom nastąpił wtedy, gdy Michał nie zdał do ostatniej klasy. Jego ojciec był pijakiem, a matka nie żyła. Teraz przypominając sobie to, w ciepłej sali poczuł, że robi mu się zimno. Ojciec już nie żył, teraz Michał miał żonę i jej rodzinę, przyjaciół oraz jedną siostrę, która mieszkała we Francji. Nie zdał przez ojca, bo ten wielokrotnie pobił swojego syna tak, że ten nie mógł pokazywać się ludziom. Michał poprzysiągł sobie, że on dla swojego dziecka będzie najlepszym ojcem, kimś wyjątkowym. Dlatego jego dziecko miało być idealne, miało mieć wszystko, czego on był pozbawiony. Pamiętał pierwszy dzień w nowej, o rok młodszej klasie. Te spojrzenia i śmiechy, że jest "spadochroniarzem", że pewnie na dziewczyny chodził, a nie do szkoły. Michał wtedy milczał i patrzał w ziemię. Jakoś tak się złożyło, że nauczycielka posiadziła go i Annę razem. I tak się zaczęło. Najpierw przyjaźń, potem miłość. A teraz małżeństwo. Michał odsunął wpominienia na bok. Był najlepszym przykładem tego, że z nikogo, można stać się mądrym i wartościowym człowiekiem. Człowiekiem sukcesu. Pocałował żonę w policzek i wyszedł po kawę. Po chwili rozmyślania zadzwonił do teściów.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.