Drogi Mikołaju, piszę do Ciebie...  zobacz opis świata »

Dopis 9: Mikołaju . . . W końcu to tak...

« poprzedni dopis
 

dziubasek 36

Od: 28.06.2007,aktywny: dawno temu

Tekstów: 5,

Dopisów: 236,


***



Mikołaju...



W końcu to tak Cię nazywają...

Prosiłam o wyjątkowe Święta... te były wyjątkowo koszmarne... może źle mnie zrozumiałeś, ale spełniłeś mą prośbę... Pogrzeb w dzień wigilijny to nienajlepszy pomysł, ale to już nie Twoja wina prawda? Chciłeś mi dać wyjątkowe Święta... I takie właśnie były... Pełne smutku, bólu, złości na świat... i przepełnione ciszą...

Dzieląc się opłatkiem wszyscy życzyli sobie uśmiechu, radości i szczęścia... Dziękuję, że była chociaż kolacja wigilijna... może nie wesoła i rodzinna jak zawsze, ale była...

 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.