Dziś i zawsze  zobacz opis świata »

Dopis 17:Milena długo spała . Matka nawet zaczęła...

« poprzedni dopis
 
Milena długo spała. Matka nawet zaczęła się obawiać, czy czasem coś się nie stało. Na całe szczęście obudziła się. Dziewczyna rozejrzała się podejrzliwie po sali, w której leżała i w jej oczach widoczne było zaniepokojenie.

- Spokojnie. Jeśli chodzi o Damiana, to wszystko w porządku, nie bój się, nie zostawił cię. Poszedł się wykąpać i coś zjeść. Jeśli chcesz to zadzwonię po niego.

- Nie, zostaw. Nie chcę, by widział mnie w tym stanie.

- Jak chcesz. Nie nalegam.



***

- Panie doktorze wiadomo już coś? - zapytała zaniepokojona matka na drugi dzień.

- Niby wszystko jest jasne, ale potrzebujemy stu procentowej pewności, a taką nam da tylko ostatnie, możliwe badanie.

- Niech mi doktor powie... - w tym samym momencie wszedł do gabinetu Damian - Czy to coś na prawdę poważnego?

- Niestety obawiam się, że jeśli ostatnie wyniki to potwierdzą to tak... - urwał.

- Niech pan mówi! - zdenerwował się chłopak.

- Najprawdopodobniej, pani córka ma poważną i głęboką anemię...

Matka Mileny wstała raptownie i nogi się pod nią ugięły, potem osunęła się płasko i delikatnie na posadzkę gabinetu...

 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 1

To już się powoli robi nudne ;(... W większości opowiadań na tym serwerrze, gdy dziewczyna zachoruje, okazuje się, że ma białaczkę. Na drugi raz proszę o coś innego....



Sorki , jeśli Cię uraziłam, ale jest to moje prywatne zdanie.

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.