Ten dzień  zobacz opis świata »

Dopis 4: Milena z płaczem rzuciła się na łóżko...

« poprzedni dopis
 

Cassie 64

Od: 11.01.2007,aktywny: dawno temu

Tekstów: 3,

Dopisów: 181,


***

Milena z płaczem rzuciła się na łóżko. Nie umiała otrząsnąć się po przedwczorajszej wiadomości. Najpierw pytania, potem rozpacz, potem ból i... wyjazd do tej koszmarnej wiochy. Lekarz zalecił przebywanie na świeżym powietrzu, ciotka Jola zawsze słuchała rad lekarzy. Milena miała anemię. "Pobyt na wsi dobrze jej zrobi. Zapomni o tej tragedii". Nie zapomniała. Śmierć rodziców była faktem i ciężkim ciosem dla dwunastolatki. Milena nie tylko miała anemię, miała też depresję. Prawdę mówiąc dziewczynka szczyciła się swoimi przypadłościami. Uważała, że jako rasowa Warszawianka zorbi wrażenie na okolicznych dzieciakach.

- Lenka, może byś coś zjadła!- Zawołała z kuchni pani Kowalikowa, do której wysłała ją ciocia.

- Nie!- Odkrzyknęła krótko. Nie chciała z nikim rozmawiać. Postanowiła przejść się na spacer. Okolica niczym nie przypominała hałaśliwych ulic, gwaru i tętniącej życiem Warszawy, nigdzie nie było supermarketów, nie było kina, nie było też wielu ludzi. Było za to zielono i spokojnie. Milena przypomniała sobie słowa lekarza: "Zielony kolor doskonale wpływa na samopoczucie". Dziewczynka jednak nie cieszyła oczu widokiem lasów i łąk. Była zagorzałym wrogiem lekarzy, miała do nich żal. "Gdyby oni byli dobrzy, na pewno rodzice by przeżyli". Niestety kartetka dojechała za późno na miejsce wypadku. Niestety. Nagle zobaczyła wysoką dziewczynę, najpewniej mieszkankę tej wsi. Była to osoba lekko zamyślona i smutna... Milena poczuła z nią więź duchową. Postanowiła ją obserwować. Była znudzona i potrzebowała rozrywki. Poszła więc za dziewczyną, która zniknęła w sąsiednim domu. Lenka wzruszyła ramionami, ale w tym momencie jej uwagę przykuł...
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 4

Milena Wachowicz- dwunastoletnia dziewczynka z Warszawy, sierota, która ze względu na zalecenia lekarzy zostaje tymczasową mieszkanką wioski. Z nudów zaczyna bawić sie w detektywa i jest przypadkowym świadkiem morderstwa...

Lenka jest blondynką, ma duże niebieskie oczy. Jest przemądrzała, mimo niskiego wzrostu patry z góry na mieszkańców wioski. Jest chorowitą dziewczynką z bogatego domu. Jest osobą o silnym charakterze, ale nie może sobie poradzić z bólem po starcie rodziców.

No, z tym morderstwem może wyjść ciekawie...;)

*mówiąc[,] dziewczynka

*Warszawianka[,] z[ro]bi

*zjadła![ ]- [z]awołała

*Nie![ ]- [o]dkrzyknęła

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.