(nie)Spełnione marzenie  zobacz opis świata »

Dopis 16: Miles! Pakuj się! Jedziemy jutro...

« poprzedni dopis
 

asiula 27

Od: 29.10.2006,aktywny: ostatni miesiąc

Tekstów: 3,

Dopisów: 86,


***

- Miles! Pakuj się! Jedziemy jutro wieczorem! - krzyczał już od progu Matthew.

- Czego się wydzierasz? Gdzie chcesz jechać? Jeszcze nie zdążyłem się zastanowić nad twoją sprawą, a ciebie już nosi? - Detektyw był trochę zdezorientowany i niezadowolony z krzyków w jego własnym, na ogół spokojnym, domu.

- List! I bilet! Jutro! To ona! Teraz ją znajdę. Rozumiesz?

- Nie bardzo. - Odrzekł Cornway. - Przestań wreszcie krzyczeć i powiedz o co chodzi. Domyślam się, że szalejesz tak przez tę dziewczynę.



***

- I naprawdę uważasz, że jest sens jeździć po całym świecie za każdym, nawet najdrobniejszym tropem? - Pytał detektyw pół godziny później. - Nie sądzisz, że powinieneś najpierw wszystko przemyśleć? Nawet nie wiesz czy to ona. Nie widziałeś jej, brakuje podpisu, a w ogóle list brzmi jak jakaś zagadka.

- Jeśli najdrobniejszy trop, to jedyny jaki mam, uważam że warto! - Zdenerwowany Matt wyszedł z pokoju.

Miles uznał, że przyjacielowi przyda się kilka chwil samotności na ochłonięcie i przemyślenia. Sam natomiast już poskładał sobie w całość usłyszane informacje i postanowił zamówić bilet. Niemniej jednak, uważał, że przyjaciel nie opowiedział mu wszystkich swoich przygód związanych z Ewą Wojtecką.



***

- Matt, zamówiłem ten bilet do Włoch na jutro. To szaleństwo, ale czego się nie robi dla starego przyjaciela? Udało mi się tylko dzięki temu, że ktoś... Matt? Matt! - Johns siedział wpatrzony w odległy punkt, trzymając w ręce czerwoną kartkę papieru, zapisaną bardzo starannie wykaligrafowanymi literami...

 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.