Błędy uczą  zobacz opis świata »

Dopis 12:Milkę na przerwie gdzieś wcięło...

« poprzedni dopis
 
Milkę na przerwie gdzieś wcięło. Wyszłam z klasy i stanęłam pośrodku korytarza, wyciągając szyję i starając się dopaść wzrokiem jej ciemną, rozwichrzoną czuprynę. Wrzask, tupot, wszystkie kolory tęczy i zapach grochówki dolatujący tu aż na drugie piętro ze szkolnej stołówki, ale Milki brak. Ruszyłam w kierunku sali na końcu korytarza, lawirując pomiędzy bachorami z młodszych klas i potykając się o porozrzucane wzdłuż ścian plecaki. Byłam w połowie drogi, kiedy zaczepiła mnie pedagożka. W ręku trzymała wypchaną do granic możliwości teczkę w kratę i, jak to ona, z wypiekami na policzkach zaaferowanym głosem od razu przystąpiła do rzeczy:

- Co robisz jutro po szkole?

Musiałam się chwilę zastanowić. Milka. Jak zwykle popołudniami w dni powszednie, ma ten swój wolontariat. Michał. To sprawa do głębszego rozważenia, więc na razie też odpada. Na koniec przeleciałam jeszcze w myślach mój plan lekcji. Na żadną klasówkę się nie zanosi, o ile pamięć mi nie szwankuje.

- Chyba nic.

- To świetnie – objęła mnie opiekuńczo ramieniem i przyciskając teczkę do brzucha, pociągnęła mnie do przodu korytarzem – Czy sprawiłoby ci jakiś problem wzięcie udziału w akcji charytatywnej pomagania dzieciakom z młodszych klas w nauce? To z czego jesteś dobra. Polski, niemiecki. To co?

Nie miałam jak odmówić. Zręcznie postawiła mnie pod ścianą. Perfidnie zagrała na moim poczuciu własnej wartości, dając do zrozumienia, że jestem w czymś dobra i ten ton głosu, który jasno wyrażał, że jeśli się sprzeciwię, natychmiast zmieni o mnie zdanie. Milka tak często zwykła mi powtarzać, że nie mam serca i sumienia, nie biorąc udziału w zbiórkach, akcjach charytatywnych i nie działając jako wolontariuszka w miejskim domu dziecka, że prawdopodobnie jestem na tym punkcie lekko przewrażliwiona. Tak więc niemiła była mi myśl, że jeszcze jedna osoba mogłaby uznać mnie za egoistkę. A znając długi język pedagożki, na następnej przerwie przebieg naszej rozmowy znałaby ze szczegółami połowa ciała pedagogicznego.

- No… dobrze.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 3

*policzkach[,] zaaferowanym

*świetnie[.] – [O]bjęła

*korytarzem[.]

*To[,] z czego

plusik :P

*dolatujące tu[,] aż na


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.