Mimo wszystko...

Nika 17

Od: 23.11.2006,aktywny: dawno temu

Tekstów: 3,

Dopisów: 69,


Opis świata:

Podobno prawdziwie kocha się nie za coś, lecz pomimo wszystko. Podobno sprawdza się to zwłaszcza u kobiet. Tak przeczytałam kiedyś: „Kobiety mają siłę, która zdumiewa mężczyzn. Uśmiechają się, kiedy chcą krzyczeć, śpiewają, kiedy chcą płakać, płaczą, kiedy są szczęśliwe i śmieją się, kiedy są zdenerwowane. Walczą o to, w co wierzą, sprzeciwiają się niesprawiedliwości, nie zgadzają się na "nie" jako odpowiedź, gdy wierzą, że jest lepsze rozwiązanie. Idą do lekarza z przestraszonym przyjacielem, kochają bezwarunkowo; płaczą, kiedy ich dzieci osiągają sukcesy i cieszą się, gdy sukcesy odnoszą przyjaciele. Łamie się im serce, kiedy umiera ktoś bliski, cierpią, gdy tracą członka rodziny, ale są silne, kiedy nie mają skąd wziąć siły. Wiedzą, że objęcie i pocałunek mogą uzdrowić zranione serce.”



Chciałabym, żeby to było opowiadanie o dziewczynie, która staje się właśnie taką kobietą.



Akcja rozgrywa się głównie w małym, starym miasteczku w malowniczej okolicy.



Amelia jest w ostatniej klasie liceum. Wiedzie zwyczajne, spokojne życie – spotyka się z przyjaciółmi, chodzi na imprezy, uczy się wieczorami i sprzecza się z rodzeństwem. W weekendy i niektóre popołudnia pracuje w kawiarni, opiekuje się młodszym bratem… Ma cudownego chłopaka, z którym jest bardzo szczęśliwa. Zwykły świat, zwykłej dziewiętnastoletniej dziewczyny. Cudowna bańka mydlana pryska, kiedy okazuje się, że Tomek ma poważny problem. Jest uzależniony od narkotyków. Melka zrobi wszystko, by mu pomóc.



W jaki sposób bohaterka dowie się prawdy, zostawiam Wam. Nie chciałabym jednak, by stało się to zbyt szybko. Mile widziane rozbudowane przemyślenia i retrospekcje, a także wprowadzanie wątków podocznych.



Bardzo zależy mi, aby nie ukazywać Tomka, jako skończonego debila, który jest o krok od zaćpania się. W gruncie rzeczy ma to być postać pozytywna, która się pogubiła i potrzebuje pomocy w wygrzebaniu się z tego bagna. Poza tym, nikt przecież tak z dnia na dzień nie stacza się na dno, jakim jest uzależnienie. Nic nie dzieje się bez przyczyny.



Zapraszam do współpracy :) Proszę o przemyślane i zgodne z koncepcją opowiadania wpisy. Te kiepskie będę brutalnie kasować, ponieważ jest to dla mnie ważna historia.



W razie jakichś wątpliwości, proszę o kontakt przez MSG lub GG (2510105).

Pozdrawiam ciepło.

Nika

Dopisy:

1. Stojąc za barem czuła się taka ważna...  19.03.2007 4 czytaj»
2. Wyszli z kawiarenki roześmiani . Z...  23.03.2007 czytaj»
3. Siedziała tak na huśtawce ,...  25.03.2007 czytaj»
4. Otworzył jej drzwi i pomógł wsiąść...  27.03.2007 czytaj»
5. Ten wieczór wydawał się być tylko dla...  27.03.2007 czytaj»
6. Tomek wertował kolejny almanach medyczny...  28.03.2007 2 czytaj»
7. Rozumiem , że powinienem przyjechać do...  28.03.2007 czytaj»
8. Odpowiedziało jej milczenie . Kochanie...  28.03.2007 czytaj»
9. Nie chciałem niszczyć twojego spokoju ,...  28.03.2007 czytaj»
10. Tomek wszedł do łazienki...  29.03.2007 1 czytaj»
11. W szpitalu panował chaos . Lekarze biegali ,...  30.03.2007 czytaj»
12. Tępy ból nadpływał falami . Tomek...  31.03.2007 czytaj»
13. Tomek odsunął się raptownie od niej...  31.03.2007 czytaj»
14. Stanął i czekał . "Nie wita mnie już jak...  31.03.2007 czytaj»
15. Powoli poszli do domu Tomka . Chłopak...  01.04.2007 czytaj»
16. Tomek siedział i myślał . Nic mu się nie...  01.04.2007 czytaj»
17. Ale zły nastrój powoli zaczął mijać ....  03.04.2007 czytaj»
18. Przez cały pogrzeb Tomek próbował zachować...  05.04.2007 czytaj»
19. Kolejne dni były milczeniem . Amelka nie...  18.04.2007 czytaj»
20. Amelia zamarła ze słuchawką w ręku . Czuła...  19.04.2007 1 czytaj»
21. Dobrze , że jesteś...  19.04.2007 czytaj»
22. Tomek leżał na czerwonej kanapie i...  20.04.2007 czytaj»
23. Amelka rozmyślała o tym co mogło...  06.05.2007 czytaj»
24. Szli w milczeniu . Tomek patrzył na...  08.08.2007 czytaj»
25. Amelia wróciła do domu zapłakana...  11.08.2007 czytaj»
26. Stary rozpadający się domek...  14.08.2007 2 czytaj»
27. Zuzia szła w zamyśleniu . Wiatr...  18.12.2007 czytaj»
28. Tymczasem Tomek pogrążał się coraz bardziej...  26.12.2007 1 czytaj»
29. Kolejny dzień miał być taki jak...  06.01.2008 czytaj»
30. Tomek zwlekł się z barłogu...  11.01.2008 1 czytaj»
31. Melka bez słowa przytuliła kobietę...  13.01.2008 czytaj»
32. O tej godzinie kawiarnia bywała zwykle pusta...  16.01.2008 czytaj»
33. Tymczasem Tomek zaraz poszedł do Krawca Handlarza...  16.01.2008 czytaj»
34. Ciemność . Pustka . Nagle jakieś...  30.01.2008 czytaj»
35. Fiolka , daj spokój! Przecież ja cię...  01.02.2008 czytaj»
36. Dziewczyna zreflektowała się...  02.02.2008 czytaj»
37. Pawłowi było głupio . Zuzia miała rację...  05.02.2008 czytaj»
38. Po kwadransie rozmowy Paweł stwierdził , że...  10.02.2008 czytaj»
39. Dopiero , kiedy dotarł pod salę Tomka , jakby...  29.03.2008 czytaj»
40. Często tak bywa , że życie idzie w ogóle...  30.03.2008 1 czytaj»
41. No musisz chyba pamiętać Grześka...  09.04.2008 czytaj»
42. Nie odzywała się wieki...  17.04.2008 czytaj»
43. Tomek usiadł na brzegu łóżka...  28.04.2008 czytaj»
44. Tymczasem ją ze snu wyrwało brzęczenie...  17.05.2008 czytaj»
45. "Pójdę na terapię . Wyleczę się , a potem . ....  08.06.2008 czytaj»
46. ...  10.06.2008 czytaj»
47. Postanowiła kupić jeszcze jakieś...  18.06.2008 1 czytaj»