Obóz  zobacz opis świata »

Dopis 5:MIŚKA W pokoju byłam sama . Na szczęście...

« poprzedni dopis
 

Pudelko 438

Od: 12.01.2008,aktywny: dawno temu

Tekstów: 32,

Dopisów: 1265,


MIŚKA



W pokoju byłam sama. Na szczęście, bo nie krępowałam się i mogłam pomruczeć wyzwiska pod nosem. Odprowadził mnie do drzwi, spoko, ale tak patrzył jak mówiłam o dwóch nogach, w sumie co mnie to obchodzi! Położyłam torby na łóżku pod oknem, ponieważ było mniej więcej wysokości mojego wózka. Chciałam zajrzeć do toalety, ale wtedy drzwi się otworzyły. Dziewczyna.

- Cześć, jestem Justyna – przedstawiła się i spojrzała na mnie uważnie. Potem przeniosła wzrok na wózek i znów na mnie. – Jesteśmy podzieleni, każdej osobie niepełnosprawnej towarzyszy sprawna.

- O, mam opiekunkę, jak miło. A tyłek po zrobieniu kupy też mi podetrzesz? – zapytałam z ironią, a dziewczyna się uśmiechnęła.

- Nie, zostawię cię taką obsraną.

Wyczułam kpinę i ucieszyłam się. Wolę kpić, żartować i ironizować niż czuć, że ktoś się nade mną lituje. Usiadła na jednym z łóżek, dopiero teraz zauważyłam, że są tam poustawiane torby, pakunki. Na stoliku stała ładna, nowa i czerwona lampka, u mnie takiej nie było.

- Dlaczego masz lampkę, a ja nie?

- Bo sobie przywiozłam – odpowiedziała i sięgnęła po bluzę, która spadła na podłogę.

- Czytasz do późna? – ucieszyłam się, bo ja bardzo lubiłam leżeć do rana i czytać książki, w sumie tylko to mi sprawiało przyjemność po wypadku. No i oczywiście nauka włoskiego, ale to inna sprawa.

- Nie, nie… Wiesz, boję się ciemności – spojrzała na mnie z obawą, czy się roześmieję czy nie.

- To pikuś, mój brat boi się warzyw…

Odetchnęła z ulgą.

- Dobra, kobieto na wózku, ruszamy, bo się spóźnimy na apel.

- Miśka. Mam na imię Miśka.

- Kobieta na wózku brzmi lepiej – mruknęła złośliwie i pomimo mojego sprzeciwu odwróciła mnie i zaczęła pchać mój wehikuł w stronę drzwi. Pierwsze wrażenie było w porządku. Nie litowała się i nie pytała od razu „co ci się stało?”, „dlaczego?”, „boli jak się szczypie?”.

- Skoro ja jestem kobietą na wózku, to ciebie będę nazywać Ta-która-nie-podziera-dupy-innym…
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 4

O, miłą postać ze mnie zrobiłaś :) Hehe, to znaczy, że można pisać co mówią inni... Myślałam, że trzeba tylko i wyłącznie o sobie..


Super :D


no można pisać, ale jak właściciel bohatera ma zastrzeżenia do wypowiedzi/zachowania to autor wpisu ma poprawić ;P


* patrzył[,]
* nogach[...]
* [W] sumie[,]
* ironizować[,]
* w sumie[,] tylko
* No i[,] oczywiście[,]
* ciemności[.] - [S]pojrzała
* i[,] pomimo
* sprzeciwu[,]
* od razu[:] "[C]o ci
* "[D]laczego?"
* "[B]oli[,] jak
* nie-pod[c]iera-


PRZYPOMINAM O DOKONANIU KOREKTY W CIĄGU NAJBLIŻSZYCH SIEDMIU DNI. W PRZECIWNYM RAZIE BĘDĘ ZMUSZONY ZABLOKOWAĆ WPIS.


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.