Alicja w Krainie Koszmarów  zobacz opis świata »

Dopis 9:Młodzieniec rzucił w kierunku Alicji...

« poprzedni dopis
 

night-kid 11

Od: 19.02.2010,aktywny: dawno temu

Tekstów: 3,

Dopisów: 18,


Młodzieniec rzucił w kierunku Alicji jedynie krótkie, obojętne spojrzenie, bo jak inaczej mógłby patrzeć człowiek o tak pustych oczach? Przez chwilę Alicji zrobiło się go żal, nie wiedzieć czemu. Do tej pory widziała już wiele dziwnych rzeczy, ale te puste oczy jako pierwsze zdołały ją poruszyć. Tymczasem mężczyzna, nazwany przez dziwną damę Hrabią Kainem, wzruszył tylko obojętnie ramionami i zniknął z pola widzenia Alicji. Dama westchnęła teatralnie.

- No dobra, mała. Skoro już tu jesteś… - Podniosła rękę na wysokość swoich oczu i bacznie przygadała się dziewczynie. – Doprawdy, masz niezwykłe oczy! Przepiękne!

- Są po prostu zielone – zaprzeczyła zdziwiona Alicja. Przez całe swoje życie nie usłyszała ani jednego komplementu na temat swoich oczu.

- Możliwe, że tak jest. Ale kiedy latami widzisz tylko ten sam kolor oczu… Świat paradoksalnie nabiera barw, gdy je traci i nawet zwykła zieleń może być niezwykła! – Tu Alicja musiała zgodzić się z nieznajomą. – Jestem Yavoone, piastunka panicza Kaina. Nie wiem co z tobą zrobić, panicz w tym stanie raczej też nie podejmie żadnej decyzji… biedaczek. Cóż, na razie zostaniesz ze mną. Masz takie piękne oczy! – To mówiąc kobieta wstała i Alicja musiała z całej siły trzymać się, aby nie spaść na ziemię. Po chwili wielka ręka postawiła ją przed jakimiś drzwiami, przynajmniej one pasowały do jej wzrostu. Wielkie palce wepchnęły ją do środka i zamknęły drzwi. Alicja znajdowała się w urządzonym luksusowo domku dla lalek. Była zmęczona. Tak zmęczona, że padła na ziemię i zaczęła płakać.

- Ja chcę do domu! Ja chcę do domu!

- Więc już wierzysz, że to nie jest sen? – Usłyszała Obrze znany głos, jak zwykle pojawiający się znikąd. Powoli odwróciła głowę i tak wiedziała, kogo tam zobaczy. Czolito. Siedział za nią i wziąwszy do ręki pasmo jej włosów, zaczął je powoli czesać.

- Więc gdzie ja jestem!? Co to za miejsce? O co tu chodzi? Co to za stara dama, co oznacza dama pik? – To nie były wszystkie pytania, jakie chciała mu zadać, ale klaun zasłonił jej usta dłonią, żeby przestała krzyczeć.

- Już ci mówiłem. To jest Kraina Koszmarów. Starsza dama sama się przedstawiła, prawda? A dama pik oznacza, że twoim przeznaczeniem jest zostać żoną Hrabiego Kaina. Co nota bene oznacza też zostanie władczynią Krainy Koszmarów. Na tyle na ile da się nią rządzić.

- Ale ja nie chcę! – zaprotestowała Alicja, gdy zabrał dłoń. Klaun spojrzał na nią, jakby mówił do kogoś niespełna rozumu.

- Kim ty jesteś? - Wyszeptała

- Jestem Hrabią Kainem.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 4

No to chyba namieszałam. Oczywiście, żeby nie było, wiem dokładnie co napisała o Hrabim Cassie w poprzednim rozdziale. o to chodzi. zaznaczam, ze to nie stoi w sprzecznosci z moim dopiskiem.


Teraz jeszcze bardziej namieszałaś ;D Albo Czolito jest Hrabią, albo ja zwariowałem. Nie wiem, co o tym myśleć.


Hehe... no cóż, jest wiele wyjść. Np. może być częścią Hrabiego. Może być tym prawdziwym Hrabią. Może być... no, następny dopisek nie należy do mnie, więc kombinujta. Ciekawam co wymyślicie ^_^


* chwil[ę]

* wzruszył[/o]

* dziewczynie[.]

* zielone[/.] - [z]aprzeczyła

* nieznajomą[.]

* płakać[.]

* chc[ę]

* chc[ę]

* jestem[?]!

* [O] co

* zostanie[sz]

* chc[ę]

* [z]aprotestowała

* [w]ysze[p]tała[.]

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.