..kiedy myśli mkną do Boga..  zobacz opis świata »

Dopis 74:MODLITWA Spośród umysłu mego...

« poprzedni dopis
 

Pudelko 438

Od: 12.01.2008,aktywny: dawno temu

Tekstów: 32,

Dopisów: 1265,


MODLITWA



Spośród umysłu mego chaosu

Wyodrębniło się to odkrycie:

Jestem, o Boże, ofiarą losu.

Dlatego proszę - odbierz mi życie!



Na samobójstwo się nie odważę,

Bo ze mnie przecież tchórz jest straszliwy,

Ale wiesz Panie, że o tym marzę,

Bym umierając stał się szczęśliwy.



W swej łaskawości mój Boże drogi,

Spraw, by odwieźli mnie już na cmentarz,

Żebym nareszcie wyciągnął nogi,

Innymi słowy - kopnął w kalendarz.



Dekapitacja, poćwiartowanie...

Przyczyny śmierci są rozmaite.

Mnie nie obchodzi, jak to się stanie,

Ważne jest, żebym odwalił kitę.



Niech mnie dosięgnie zamach bombowy,

Który mi flaki wypruje z ciała.

Niech mnie przejedzie walec drogowy,

By mokra plama ze mnie została.



Niech na mnie spadnie meteor z nieba,

Mą czaszkę strzaska z siłą kosmiczną.

Niech się zadławię kawałkiem chleba

I śmierć poniosę gastronomiczną.



Niech mnie zatłuką gdzieś na ulicy

Kibole Wisły albo Hutnika,

Abym się w końcu znalazł w kostnicy,

Najlepszym miejscu dla K. Wąsika.



Byłbym ci wdzięczny z całego serca,

Gdybym na przykład dostał zawału,

Lub gdyby jakiś czubek - morderca

Zadźgał mnie nagle w przypływie szału.



Abym na zawsze zamknął powieki,

Na wiecznym znalazł się już urlopie,

Niech mnie ktoś zepchnie z mostu do rzeki.

Pływać nie umiem, to się utopię.



Gdybym ZOO zwiedzał wraz z kolegami,

Niech się załamie barierka krucha,

A ja niech wpadnę do klatki z lwami

I tym sposobem wyzionę ducha.



Liczę, że wkrótce się zobaczymy -

Zanim zakwitnie pierwszy cyklamen.

Kończę, bo głupie się robią rymy.

Z góry dziękuję. Pozdrawiam. Amen.



P.S.

Gdyby nie dało się spełnić tego,

Gdyby nie miała nadejść śmierć słodka,

Proszę cię Boże o coś innego:

Niech choć raz wygram coś w Totolotka!
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.