Przygody programisty i jego ofiar z Piszmy.pl  zobacz opis świata »

Dopis 9:Mój problem: Swego czasu...

« poprzedni dopis
 

tygrysek74 113

Od: 03.05.2007,aktywny: dawno temu

Tekstów: 12,

Dopisów: 287,


Mój problem:

Swego czasu miałem ogromną chrapkę (nadal mam) na opowiadanie Luain pt. "Beztlenowy świat"

Kiedy w końcu udało mi się złapać autorkę tekstu i ustaliliśmy cenę zakupu, nie miałem internetu... :(



W tym czasie opowiadanie zostało zakupione przez użytkownika "jasnysfinks", który de facto nie istnieje! :/



Czy jest jakieś wyjście z tej sytuacji?

Może zwrócić autorce tekst odbierając punkty sprzedaży(bez urazy Luain) i odkupię go od niej?



Szkoda, bo opowiadanie stoi w miejscu a mi się bardzo podobało...



To tyle na temat moich problemów.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 5

Jest wiele opowiadań, które moznaby zakończyc... Niestety założyciele nie logowali się od miesięcy;/ Ja swego czasu miaąłm ten sam problem;/ Bo nawet odkupic sie nie da...


To powinno się wprowadzic jakieś ograniczenia, odnośnie tego, kto chce kupować (może systematyczność logowań, albo polecenie przez moda/admina, że jest pewniak) :(((


Teraz to jest dla mnie wątpliwa sprawa, aby coś ruszyć :/


Tak na marginesie, to opo nie jest moje tygrysku, tylko dziewczyny, której nick pisze się przez jedno "n" :D


Nie wiem, która była pierwsza, bo i mało mnie to obchodzi, ja od zawsze i wszędzie pisałam  swój nick przez dwa "n". Ale faktycznie, też nie widziałam jej tu już od baaaaardzo dawna...


Co racja, to racja :)


Musiałem przez chwilkę podwójnie widzieć :)


Dzięki  :)


Cóż odzywam się, bo zauważyłam coś na temat mojego opowiadania. Sprawa wygląda tak, że po dostaniu PM zmniejszyłam cenę opowiadania (którego tylko w sumie dałam pomysł i jeden dopis), do ustalonej z tygryskiem74. Niestety ktoś zwietrzył okazję i wykupił je...
Z miłą chęcią oddałabym to opowiadanie, ale niestety nie jestem już do tego uprawniona i nie mam wpływu na to co się z tym dzieje.

Jeśli osoba, która wykupiła to opowiadanie tak właściwie nie istnieje na piszmy.pl, to nie widzę przeszkód, by oddać je w lepsze ręce. Z tego co wiem, to ta osoba nie dokonała żadnego wpisu do tego opowiadania... Mnie nie zależy na punktach.
Jednakże o oddaniu czy też nie, nie ja decyduję. Tutaj powinien się wypowiedzieć już uran.

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.