Uaaaa!  zobacz opis świata »

Dopis 29:Mój Strach nie czai się na mnie w ciemnych...

« poprzedni dopis
 
Mój Strach nie czai się na mnie w ciemnych, mrocznych zaułkach, ani małych, zamkniętych pokojach. On dopada mnie gdy świeci Słońce, w ciepłe, letnie dni. Jest moim Demonem w czasie jedzenia, czy spacerów nad jeziorem. Jego imię brzmi - Osa.

Ukłucie jego Żądła nie jest dla mnie mocniejsze, niż dotknięcie nóżki cyrkla i podobny ma efekt. Skąd więc mój Lęk? Tego nikt nie wie.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 6

Mam takie jedno małe pytanie... Dlaczego niektóre słowa oznaczasz wielką literą? Bo mają dla Ciebie jakieś szczególne znaczenie? Czy tak, po prostu? oO


Bo mam napady idiotycznego poczucia humoru, związane z literaturą pewnego typu i zdażają mi się chwile, w których podobne rzeczy mnie bawią.xP


Aha, chyba że tak ;P.


PS - Twój avatar mnie rozwala [pozytywnie] xD.


zdażają??? RACZEJ ZDARZAJĄ. Wpis beznadziejny. I bez komentarza właściwie powinnam zostawić. Pozdrawiam Cas.


Casis, jakaś Ty ostrrrra ;D Ale przyznaję z bólem - wpis za krótki i nieco niezrozumiały ;/ Ale jest to Twój trzeci dopis, więc wolę się więcej nie czepiać ; p. A avatar masz BOSKI ^^. Kocham Snape'a ! <3


Ja dla odmiany ocenię dopis, a nie avatar. Cas ma po części rację - jestem pewna, że stać Cię na więcej. Rozumiem, że w pamiętniku mógłbyć używać własnych oznaczników, czy wielkich liter tam, gdzie nie powinno ich być, ale w normalnych tekstach przestrzegaj zasad pisowni.


Myślę, że powinieneś bardziej rozwinąć wpis, zastanowić się skąd ten lęk...


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.