Wyczekiwane dziecko  zobacz opis świata »

Dopis 14: Moja księżniczka , żabka , robaczek ,...

« poprzedni dopis
 

Pudelko 438

Od: 12.01.2008,aktywny: dawno temu

Tekstów: 32,

Dopisów: 1265,


***

- Moja księżniczka, żabka, robaczek, cukiereczek, pączusiek, laleczka, złociutka, cudeńko... - Michał siedział przy łóżku Anny, która trzymała dziecko tuż przy sercu. Głaskał małą istotkę po główce i szeptał czułe słówka.

- Do mnie tak nigdy nie mówiłeś - mruknęła Anna, uśmiechając się słabo. Bolało ją wszystko po porodzie, szczęście rozbijało jej serce, a ciepło dziecka... Westchnęła głęboko.

- Ty to jesteś Anka, a to maleństwo to cud - zaśmiał się Michał i pocałował żonę w czoło.

- Pomyśleć, że nasza córeczka była małymi konturami na USG - mruknęła zadowolona Anna. Pierwsze zdjęcie USG było oprawione w drewianą ramkę i powieszone w kuchni, nad stołem. Jak ktoś przychodził na posiłek, albo w gości mógł sobie pooglądać płód. Anna wtedy z dumą pokazywała elementy, których nie widziała, ale które lekarz jej wyłuszczył. Michał patrzył na to z uśmiechem, kiedy żona po raz kolejny pokazywała gdzie jest rączka... A teraz to dziecko było ciepłe, oddychało, żyło. Dziwne uczucie, zamienić zdjęcie na człowieka.

- Idę po kawę - Michał wstał i wolno opuścił pokój. Zamknął drzwi i otarł łzy. Nie chciał, żeby Anna widziała, że płacze. Oczywiście ze szczęścia, ale zawsze to płacz... Cztery lata się starali, cztery lata nadziei i pęczniejącej miłości, a teraz koniec z tym. Teraz mały obiekt, który będzie się kochać bezwarunkowo.

- Panie Michale, pańska żona będzie jutro wypisana - jakaś pielęgniarka stanęła przed mężczyzną, udając, że nie widzi jego łez. Pokiwał głową i ruszył w kierunku barku z kawą.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.