Czy warto kochać?  zobacz opis świata »

Dopis 78: Monika ustawiła bagaże w...

« poprzedni dopis
 

gebilis 64

Od: 25.08.2007,aktywny: dawno temu

Tekstów: 7,

Dopisów: 276,


***

Monika ustawiła bagaże w miejscu wskazanym jej przez Justynę i zamknęła się w łazience. Po kilkunastu minutach obydwie spotkały się w kuchni.

- Może jesteś zmęczona? Odpoczniesz, a potem pogadamy? - Justyna przerwała na chwilę rozkładanie produktów na szafce. Jednak jej szwagierka miała inne plany:

-Teraz ci pomogę, a odpocznę wieczorem... - rozejrzała się po kuchni - Co mam robić?

I obie zagłębiły się w lekturze przepisów, by następnie z pietyzmem pochylić się nad garnkami. Powoli zaczęły znikać kolejne produkty, by w garnkach, na patelni i brytfance zamieniać się w gotowe półfabrykaty lub dania. Praca dziewcząt powoli osiągała apogeum, gdy nagle poderwały się na dźwięk dzwonka u drzwi.

-Kto to? - Justyna podniosła głowę znad garnka z kapustą i spojrzała pytająco na Monikę - otworzysz? Ja muszę tu zamieszać...

- Cześć Monika! - Usłyszała z przedpokoju poddenerwowany głos Pat - pomożesz mi? Boże ja tego nie ścierpię...

- Czego nie ścierpisz...? Co się stało? - Zawołała przestraszona, patrząc jak Pat taszczy do kuchni siatki, a za nią z nieodgadnionym wyrazem twarzy postępuje Monika, także z siatkami w ręku. - Pożar, czy coś gorszego?

-Żaden pożar, prąd nam wyłączyli na całej ulicy. Jakaś awaria, albo bóg wie co... - Patrycja postawiła siatki na podłodze, bowiem na stole nie znalazła nawet skrawka wolnego miejsca - Ponieważ nie masz komórki, to nie dzwoniłam... tylko przytargałam co miałam w lodówce... Chyba nie wygonisz mnie z tym z powrotem?...

Justyna oparła się o stół, przyglądając się z namysłem przyjaciółce.

-Czekaj, pomyślę jak to pomieścić w lodówce. A kiedy włączą wam prąd?

- Jutro, sk...- Patrycja z wyraźnym niesmakiem zmieliła przekleństwo w ustach. - Czy oni wiedzą ile ludzie mają w lodówkach przed świętami? Ale im się nie spieszy...kurwa - nie wytrzymała i zaklęła.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 2

Tygrysku, nie uduś, po tych recenzjach miałam wyprany mózg - ale coś wyskrobałam :)


Nie duszę :P Ale też i czekam na dopisek :D Za ten przedświąteczny chaos spożywczy daję +


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.