Uczucia odległe jak...  zobacz opis świata »

Dopis 47: Moralność . O tym , co kobieta ma w...

« poprzedni dopis
 

Sad Angel 97

Od: bardzo dawna,aktywny: dawno temu

Tekstów: 14,

Dopisów: 360,


***

Moralność.



O tym, co kobieta ma w sobie najlepszego, czyli o autokreacji współczesnych "kobiet".



Wędrując po różnych serwisach internetowych często napotykam na 'akty', czyli roznegliżowane zdjęcia ludzi płci różnej. Jedne zachwycają techniką, ogólnym ujęciem, tajemniczością, twarzą modela i wreszcie smakiem i wyszukaniem. Inne z kolei powalają na łopatki. Kiczowatością i prostym skojarzeniem z tandetną i tanią pornografią. I tutaj chciałabym się na chwilę zatrzymać. Konkretniej przy zdjęciach panienek.



Jak wiadomo, każdy lubi popatrzeć sobie na coś ładnego. Jestem estetką, więc od rzeczy pięknych nie stronię. Ale natrafiając na zdjęcie panny X, która stoi na tle bałaganu w pokoju, próbuje zrobić lubieżną minę i pozę, według ankiety przeprowadzonej wśród znajomych, w większości kojarzącą się z tanią gwiazdką porno, po prostu zaczynam pałać chęcią mordu. Owa chęć zaczyna materializować się na biurku, gdy widzę, że owa panna X ma lat niespełna trzynaście. Coś tu jest nie tak... Konkretniej to dwie główne sprawy są nie tak.



Pierwsza z nich, to sprawa współczesnego świata. Świata pełnego seksu. Ociekającego seksem. Przepełnionego nim do tego stopnia, że zaczynamy się nim dławić. Tylko czy o to w tym wszystkim chodzi? Czy na prawdę trzeba robić tyle szumu wokół chwil tak intymnych? Czy trzeba robić z siebie nieudanego Kinder-wampa żeby poznawać nowych ludzi? Przecież jeszcze niedawno miałam niespełna trzynaście lat. Nie przypominam sobie jednak żebym ganiała po domu w staniku z aparatem w łapce i robiła sobie zdjęcia na kanapie, bo jestem super fajna i mogę zrobić sobie sesję z podtekstem erotycznym. Nie wiem, może ja jestem jakiejś starej daty?



Kolejna kwestia pojawiająca się w moim umyśle, to celowość umieszczenia takich zdjęć w Sieci. Jeśli są to ładne akty, modelka jest ładna, to ok. No chyba że mówimy o modelkach małoletnich. Tutaj bym wolała się wstrzymać od przyzwolenia, gdyż moralność mi na nie nie pozwala. Resztę mogę zrozumieć jako swoistego rodzaju sztukę. Ale kiedy ani zdjęcie, ani modelka urodą nie powalają? Co kieruje tymi dziewczynami? Ekshibicjonistyczne zapędy czy może chęć pokazania tego, co najlepszego ma do zaoferowania? Najlepszego? Czy dziewczyny faktycznie myślą, że tylko to mogą zaoferować? A gdzie podziały się intelektualne rozmowy? Gdzie podziały się godzinne dyskusje z logicznymi argumentami? Gdzie książki, gdzie wiedza? I później dziwić się, że jest tyle gwałtów, kiedy zdjęcia jednoznacznie sugerują, że to, co najlepsze ma kobieta to to, co ma między udami i jest to ogólnie dostępne.



O zgrozo! Dlaczego przyszło mi żyć w świecie, gdzie nawet małe dziewczynki, których ciała nie są nawet do końca rozwinięte, robią sobie półnagie zdjęcia i umieszczają je w Internecie.

I dlaczego, patrząc po komentarzach, faceci ślinią się na ich widok?

A może prawdziwych facetów już nie ma, tak jak prawdziwych cyganów?

Może to tylko forma podmężczyzny?

Prawdziwi faceci to gatunek wymarły, tak jak niewinne dziewice?



Obym się myliła.

Sad Angel

 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 3

Masz rację...

Święta prawda... Ale kiedyś dorosną, zrozumieją... oby


Dobrze ujęte... oby zmądrzały... i żeby jeszcze nie było za późno...

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.