Ratunek  zobacz opis świata »

Dopis 8: Mów , co u ciebie? John spojrzał...

« poprzedni dopis
 

ninja1997 4

Od: 20.01.2010,aktywny: dawno temu

Tekstów: 5,

Dopisów: 46,


- Mów, co u ciebie?

John spojrzał się na kumpla i odpowiedział:

- Jakieś skurwysyny porwały mi syna.

Ezra zaczął się śmiać i powiedział:

- No to masz przejebane. Dobra twój syn.

- Ja też, musiałem uciec z ciupy. Pobić policjantów, i jakiś drabów oraz okraść babcię.

Mężczyzna znów zaczął się śmiać.

- Widzę, że zacząłeś być spokojniejszy i widzę że czegoś ode mnie oczekujesz.

- Tak, broni i kasy.

- Mogę ci dać kasę i broń za darmo, i też mogę ci pomóc.

- Nie, dzięki.

Mężczyźni odeszli od stołów i poszli w stronę wyjścia.

Potem barman słyszał jakieś krzyki, postanowił zobaczyć co się dzieje. Gdy wyszedł, zobaczył Johna trzymającego jakiegoś typa za rękę.

- Gdzie, kurwa, jest mój syn?

- Nie wiem, nie pracuję już z nim.

Kiedy John zobaczył barmana, wyjął z kieszeni scyzoryk i rzucił w jego stronę. Nóż wbił mu się w klatkę i barman padł martwy.

 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 2

Mę[ż]czyzna


widzę[,] że


wyszedł[,] zobaczył


[,] jest mój syn?


To taki... nie wiem jak to nazwać... zbrodniczy klimat? :D Bo jak gadają ze sobą zbrodniarze (w filmach, w książkach, nie wiem jak w rzeczywistości, bo nigdy nie spotkałam)  to zawsze prostym językiem xD Więc według mnie klimat odpowiedni do sytuacji :)


 


Oprócz tego co wyszczególniła Pati:



* Mów[,] co

* \"No to\" i \"No dobra\" - powtórzenia

* ode[ ]mnie

* darmo[,] i też

* zobaczyć[,] co się dziej[e]

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.