Moya Brennan, "Ancient Town"
Zabrakło miejsca na sny
w zapłakanych twarzach.
Niczego już nie ma
w Starożytnym Mieście.
Żadnych nazw, by za nimi podążać.
Tylko kilka opustoszałych miejsc.
Nikt już nie pamięta
tego Starożytnego Miasta.
Czas bez jutra w Starożytnym Mieście.
Zabrakło drzew, by schronić
pod nimi swe nocne sny.
Zabrakło miłości do ciszy
w Starożytnym Mieście.
Żaden szept nie ogłasza,
że serce jest złamane.
Czas pozbawiony jutra
w Starożytnym Mieście.
Pozostały jedynie ruiny starych domów.
Zabrakło dróg, by cię odnaleźć,
horyzont był zbyt daleki.
Nikt już nie pyta
o Starożytne Miasto.
Żadna droga nie doprowadzi mnie tam.
Drogowskazy toną w odmętach niepamięci.
Nie ma już nikogo, kogo obchodziłby los
tego Starożytnego Miasta.
Pozostały jedynie ruiny starych domów.
Czy ostała się tutaj choć jedna jasna gwiazda?
Zabrakło miejsca na sny
w zapłakanych twarzach.
Niczego już nie ma
w Starożytnym Mieście.
Żadnych nazw, by za nimi podążać.
Tylko kilka opustoszałych miejsc.
Nikt już nie pamięta
tego Starożytnego Miasta.
Czas bez jutra w Starożytnym Mieście.
Zabrakło drzew, by schronić
pod nimi swe nocne sny.
Zabrakło miłości do ciszy
w Starożytnym Mieście.
Żaden szept nie ogłasza,
że serce jest złamane.
Czas pozbawiony jutra
w Starożytnym Mieście.
Pozostały jedynie ruiny starych domów.
Zabrakło dróg, by cię odnaleźć,
horyzont był zbyt daleki.
Nikt już nie pyta
o Starożytne Miasto.
Żadna droga nie doprowadzi mnie tam.
Drogowskazy toną w odmętach niepamięci.
Nie ma już nikogo, kogo obchodziłby los
tego Starożytnego Miasta.
Pozostały jedynie ruiny starych domów.
Czy ostała się tutaj choć jedna jasna gwiazda?


