Co u Ciebie? - Czyli zbiorowy pamiętnik  zobacz opis świata »

Dopis 323:Możecie nie uwierzyć w to , co napisałam...

« poprzedni dopis
 
Możecie nie uwierzyć w to, co napisałam. Trudno... Ja wiem, że to, co przeżyłam było prawdą.



Wieczorem, gdy kładłam się spać, miałam wrażenie, że nie jestem sama w pokoju. Czułam, że jest tam ktoś obok mnie, lecz nikogo nie widziałam. Wtedy jeszcze wszystko było spokojnie. Koszmar zaczął się, gdy zgasiłam światło.

Ogarnął mnie niezrozumiały lęk. Trzęsłam się ze strachu, choć nie wiedziałam, dlaczego. Wydawało mi się, że ktoś leży obok mnie. Bałam się odwrócić do tyłu i spojrzeć.Czułam, że pokój wypełniony jest negatywną energią. Wołałam "opuść mnie", lecz to nie pomagało.

Nagle poczułam, że ktoś chce położyć się na mnie. Przerażona wstałam, pobiegłam do taty i spytałam, czy mogę spać dziś razem z mamą.

Początkowo był niechętny, ale zgodził się. Położyłam się obok mamy, lecz strach nie ustawał.

W końcu poczułam, że ten ktoś wchodzi do mojego wnętrza. Słyszałam głos, który się śmiał i mówił "hahah wchodzę do Ciebie". Byłam przerażona. Na początku myślałam, że to szatan mnie opętał. Obawiałam się, że to mój koniec. Teraz będę musiała spędzić resztę życia w zakładzie psychiatrycznym...

Potem jednak przypomniałam sobie o podróżach astralnych. Zrozumiałam, że ktoś sie mną bawi i wszedł do mego ciała... Myśl ta uspokoiła mnie. Poczułam się lepiej, lecz nie idealnie. Byłam bardzo zdenerwowana. Jakim prawem ten ktoś tak ze mnie drwi? Czy ta osoba zna moje myśli? Te pytania nie dawały mi spokoju.Po jakimś czasie poczułam, że ta osoba opuszcza me ciało.

Ale to jeszcze nie koniec.

Trzy godziny później wstałam i poszłam do salonu uczyć sie Biologii. Po godzinie nauki usnęłam. I miałam Sen Świadomy. Chociaż o niego nie prosiłam. W każdym bądź razie idealnie przypominał ten, o którym czytałam w internecie. Potrafiłam włączyć i wyłączyć światło, a gdy spoglądałam na zegarek wskazówki bardzo szybko obracały się i nie były w stanie pokazać godziny. Po obudzeniu się, czułam się tak, jakby przez całą noc pracowała na kamieniołomach. Wszystkie mięśnie bardzo mnie bolały.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 3

Ten tekst wyglądałby lepiej, gdyby nie to głupie ograniczenie 2000znakowe:/

Ja bym już miała rzadko ze strachu;D

niesamowista opowieść- chyba nawet wiem kim był teb ktoś:) hihi:)

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.