Brazylijska miłość  zobacz opis świata »

Dopis 1:Możesz tutaj zostać ,...

 

Casis 30

Od: 14.03.2008,aktywny: dawno temu

Tekstów: 7,

Dopisów: 136,




-Możesz tutaj zostać, przecież mój dom jest zawsze dla ciebie otwarty. Ale nie sądzisz, że to nie warte, takich poświęceń?

- Dziękuję kochana. Warte, nie warte? Cóż to za pytania? Czuje, że on jest niewinny. Poza tym, on mnie olśnił swoim wyglądem. Jestem w nim zakochana...



***

Tymczasem Alehandro patrzył przez okno. W ręku trzymał cygaro i co jakiś czas z przyjemnością wciągał woń tytoniu.

- Gdyby tak znalazł, kogoś na kogo mógłbym zrzucić swą winę... Najlepiej jakąś naiwną dziewczynę, która będzie gotowa iść za mną w ogień- egoistycznie myślał mężczyzna.

Jego rozmyślania przerwało pukanie do drzwi. Pośpiesznie wstał by otworzyć. Odetchnął z ulgą, gdy w futrynie drzwi zobaczył młodego mężczyznę w uniformie hotelu ’’Velaz’’. Zdziwiony Alehandro zaczął rozmowę z nowo przybyłym...

- Przepraszam, ale po co mnie pan nachodzi?

A jego głos był pełen wyższości i pogardy w stosunku do mężczyzny z obsługi hotelowej. Lecz Eduardo Maniez był człowiekiem innego pokroju, niż Alehandro. Nawet w ciężkich sytuacjach umiał się zachować. Spokojnie niczym nie zdenerwowany odpowiedział:

- Przyniosłem panu ręcznik i chciałem zapytać, jak mamy podawać posiłki.

- Mam ważniejsze sprawy, niż jakieś tam dania!- krzyknął zdenerwowany Alehandro.

Eduardo postanowił się, więc wycofać i zająć się innymi gośćmi. W końcu, w obsłudze hotelowej pracował już przeszło miesiąc. Tak, naprawdę muzyka była jego pasją. Lecz niestety, nie dawała mu ona wystarczających zarobków. Musiał jednak utrzymać swoją rodzinę, w tym chorą matkę i młodszą siostrę.

 
1
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 2

Nie musisz niczego poprawiać. Podoba mi się:)


dziękuję;) a mi podoba się twój pomysł;)


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.