MROK  zobacz opis świata »

Dopis 1:MROK Była noc . Ciemność otuliła drzewa , a...

 
MROK

Była noc. Ciemność otuliła drzewa, a wiatr zanucił najpiękniejszą kołysankę drzewom. Wszystko zdawało się pogłębiać w błogim, spokojnym śnie. Było tak cicho, iż jedynie pohukiwanie sowy przypominało o jakimkolwiek życiu na tej ziemi. Na TEJ ziemi. Ale parę mil na zachód toczyła się śmiertelna walka. Walka na czary, oczywiście.

Dziewczyna z kosą o karmelowych włosach i piwnych oczach. Miała płaszcz z kapturem, lecz go nie używała. Nazywała się Shade.

Druga; ruda, o kocich oczach. Mniejsza od tamtej. Ta natomiast miała na imię Shiny. I właśnie to ona przegrywała.

- Poddaj się! – Zaśmiała się Shade.

- Nigdy! – Warknęła Shiny.

- Taak?! Allbuthi! – Wymamrotała zaklęcie dziewczyna z kosą.

Shiny odrzuciło w tył, ale zdołała utrzymać się na dwóch nogach. Tymczasem jej rywalka uniosła kosę w górę. Odskoczyła.

Shade zaśmiała się tylko, kiedy Shiny rzuciła na nią zaklęcie odrętwienia. Jej magiczne zdolności, które miała we krwi uleczyły ją. Shiny wpatrywała się w to z szeroko otwartymi ustami.

- Nie przerazisz mnie! – Krzyknęła w końcu. – Allbuthi!

Shade odbiła zaklęcie kosą. Ta zabłyszczała w świetle księżyca. Shiny uderzyła o drzewo. Sapała głośno.

- Taak! W końcu to zrobię! Zabiję cię! Długo czekałam na ten moment!

Uniosła kosę, ale Shiny wiedziała co robić. Wyciągnęła rękę i próbowała odepchnąć kosę. Piekielnie trudne zajęcie!

- Waah! – Mruknęła Shade. Jakoś trzeba będzie zabić Shinkę!
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.