Szachownica śmierci  zobacz opis świata »

Dopis 1: Musimy wysłać kilku naszych , żeby...

 

Zubbuk 24

Od: 05.08.2008,aktywny: dawno temu

Tekstów: 0,

Dopisów: 32,


- Musimy wysłać kilku naszych, żeby obserwowali ten park dniem i nocą. - Mruknął Mirosław pochylając się nad ciałem.

- Myślisz, że morderca jest tak głupi, czy tak zuchwały, żeby znów porzucić ciało w tym samym miejscu?

- To świr. - Rzucił lakonicznie starszy policjant.

U ich stóp leżało ciało mężczyzny w wieku około 25 lat. Chłopak został ułożony na wznak na kamiennym kwietniku. Przypadkowy przechodzień mógłby pomyśleć, że to student odpoczywający po całonocnej libacji, gdyby nie dwie butelki wina Chardonnay wbite w jego oczodoły.

- Chardonnay... cóż za wyrafinowanie. - Niewesoło skonstatował Grzegorz.

Mirosław przeszukał kieszenie denata.

- Jest portfel. - Policjant odpiął metalowy zatrzask. - Jest i kasa, nie zniknęły także dokumenty.

- Adam Boguski, 26 lat, zamieszkały przy Placu Wolności 17. - Odczytał z dowodu osobistego. - Jest tutaj zdjęcie jakiejś kobiety...

Mirosław odpiął przegródkę na drobne monety. - Co my tu mamy? - Sięgnął palcem do wnętrza i wyciągnął złotą obrączkę. - Ciekawe, czy żona Adasia wie, gdzie jej mąż zapodział sie tej nocy?

- A znasz jakąś kobietę, która posiadałaby takie informacje o swoim mężu?

- I tak musimy ją odwiedzić, zbieramy się, przed nami jeszcze dużo pracy.

Po tych słowach policjanci zostawili ciało pod opieką techników policyjnych, wsiedli do zdezelowanego passata i odjechali w kierunku centrum miasta.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 1

podoba mi się:)


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.