Fotograf  zobacz opis świata »

Dopis 8: Musimy zrobić Leonardowi Vastre małe kuku...

« poprzedni dopis
 
- Musimy zrobić Leonardowi Vastre małe kuku. Mentalne kuku - Kaznodzieja uśmiechnął się szeroko. - Otóż nasz pan władca kochany lubi sobie czasem pomacać kształtne damy. A o tym społeczeństwo nie wie. Przyda się nam jakiś punkt zapalny w celu zdobycia większej ilości popierających nas ludzi. Ot, fotkę mu zrobisz, a ponieważ nie odnowiono jeszcze przedwojennej sztuki... Jak to się nazywało?

- Fotoretuszu - podpowiedział siedzący w kącie, stary, pomarszczony dziadek.

- O, właśnie - Kaznodzieja odzyskał wątek. - Więc zdjęcie będzie musiało być prawdziwe. I ludzie uwierzą. No to, Nox, wiesz co robić.

- Was pogięło. Przecież Vastre nawet na papierosa wychodzi ze zbrojnymi!

- A ty umiesz po dachach skakać.

- A jeśli się nie zgodzę?

- Skończysz jak Bełt.

- Jeden warunek.

- Jaki?

- Norman pójdzie ze mną.

Zapadła cisza przerywana tylko szumem deszczu za okiennicami. W końcu Kaznodzieja lekko się uśmiechnął.

- Dobrze, dzieciaku, ale się pilnujcie.

- Jasne.

- Jeśli obaj gdzieś znikniecie, albo chociaż jedno z was - oboje czeka szafocik.

- Jasne.

- Masz dwa tygodnie.

- Jasne.

- Po pół roku zaczynamy akcję, potrzeba nam już wówczas zwartej grupy popleczników, najpierw wyrwiemy z pierdla Marca, potem ruszymy na pałac. Ale do tego czasu... Zrób co twoje.

- Jasne.

- Nie lubię jak tak się na wszystko zgadzasz, dzieciaku. Hej, ajencie!

Człowiek w poplamionym fartuchu zza lady z alkoholami podniósł głowę.

- Tak?

- Idźże daj Pignonowi chlebka, wody i wina. Niech się chłopak do porządku doprowadzi.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 1

SPRAWDZONE


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.