Sabina  zobacz opis świata »

Dopis 70: Muszę kończyć Agato , ciocia...

« poprzedni dopis
 

tygrysek74 113

Od: 03.05.2007,aktywny: dawno temu

Tekstów: 12,

Dopisów: 287,


- Muszę kończyć Agato, ciocia mnie woła - to mówiąc rozłączyła się szybko, aby nie usłyszała jak płacze. Najgorsze jej przypuszczenia właśnie się potwierdzały. Jej ukochany w szpitalu, nie wiadomo w jakim stanie, a ona "uwięziona" w domu ciotki. To było ponad jej siły. Włożyła głowę pod poduszkę i rozpłakała się głośnym szlochem. Nie wiedzieć kiedy zasnęła. Obudziło ją delikatne szturchanie, zaniepokojonej ciotki. Wstała i poprawiła ubranie.

- Czy coś się stało? - zapytała Matylda.

- Przepraszam ciociu, jestem zmęczona i źle się czuję.

- Płakałaś? - zadała kolejne pytanie ciotka - odpowiedz proszę.

- Tak ciociu płakałam - łzy ponownie zakręciły się w jej pięknych, dużych oczach.

- Dlaczego? - ciotka nie dawała za wygraną.

- Nie mogę o tym mówić - spuściła głowę, a ciężkie łzy zaczęły kapać na podłogę.

- Rozumiem cię - to mówiąc po raz pierwszy pogłaskała ją po głowie - jak będziesz mogła, to mi powiesz. Przebierz się i idź spać. Dobranoc - to mówiąc wyszła z pokoju.

Sabina stała jeszcze przez dłuższą chwilę nie wierząc w to co się stało. Jej ciotka, z pozoru twarda kobieta, miała ludzkie odruchy i co najważniejsze uczucia.

- "Jakże źle cię oceniałam ciociu" - powiedziała sama do siebie w myślach ocierając łzy. Przebrała się i położyła do łóżka rozmyślając o tym, co jutro powie cioci i na ile będzie mogła jej zaufać. Wiedziała, że temat Jana jest bardzo delikatny, a nie miała zamiaru zniszczyć tej nici porozumienia, która się nawiązała tego wieczoru.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.