Dla ciała i dla ducha  zobacz opis świata »

Dopis 59:"Muzyka z głośników" Dźwięki dobrane...

« poprzedni dopis
 
"Muzyka z głośników"



Dźwięki

dobrane genialnie

lub całkiem banalnie

w zależności od nastroju

nie będę słuchać nikogo

głośniki sprawdzają wytrzymałość ścian

i uszu za nimi

gumowych



na złość

zbuntuję się skromnym dźwiękiem

kochanym sąsiadom



a przy okazji

wyładuję młodzieńczą dezaprobatę

frustrację zostawię na później

coś cięższego z wyższej półki



a gdy znudzi mi się zemsta mdła jak wymuszone dzień dobry (bo dzień akurat był do kitu)

włączę Mozarta

zamiast maseczki na twarz

balsam dla duszy
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 2

Jak niewiele czasem potrzeba do szczęścia, no nie? Kilka małych złośliwości fuj sąsiadom i wystarczy ;) Też czasem tak mam i dlatego rozumiem... Pzdr.

SPRAWDZONE

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.