O książkach.  zobacz opis świata »

Dopis 8:My dzieci z dworca Zoo . Mama zabroniła...

« poprzedni dopis
 

Pudelko 438

Od: 12.01.2008,aktywny: dawno temu

Tekstów: 32,

Dopisów: 1265,


My dzieci z dworca Zoo.



Mama zabroniła mi czytać tę książkę jak miałam dwanaście lat. Jednak po kołdrą z latarką udało mi się przeczytać (pominę, że spaliłam przy tym trzy poszewki...). Książka do której wracam, która jest ważna dla mnie. Po pierwsze jest napisana w sposób bezpośredni, nic nie jest ukrywane, mam wrażenie, że we wszystkim uczestniczyłam... Christina F. stała się dla mnie tajemniczą osobą, która przekazała mi wiedzę na temat narkotyków. To było chyba pierwsze źródło, które dokładnie opisywało narkotyczne życie. Tak sobie je wyobrażałam, momentami zamykałam książkę i nie mogłam do niej wrócić, bo takie wywarła wrażanie. Mam wydanie z ilustracjami (nie wiem jakie są inne) i każde zdjęcie oglądałam po kilkanaście razy, zwierzenia matki jeszcze podkreślają, że książka traktuje o autentycznych postaciach. Mogę powiedzieć,że to jedna z moich ulubionych książek.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.