Na początek jeden z nowszych tekstów.
Za dużo już widziałem by o tym pisać
Powolne umieranie, pożary, wojny
Szukałem celu który mi obiecano
powoli umierałem...to było piekło
Lecz nadejdzie ten jedyny ostateczny
Dzień w którym niewidomi zobaczą,
niesłyszący usłyszą a niemi powiedzą
Jesteście ślepi i głusi na nasze wołania!
Nie chcę już wojen, terroru i głodu
Jestem tylko dzieckiem
ale bronię tego co rodzice mi dali
wejdę na barykady by bronić prawdy
Za dużo już widziałem by o tym pisać
Powolne umieranie, pożary, wojny
Szukałem celu który mi obiecano
powoli umierałem...to było piekło
Lecz nadejdzie ten jedyny ostateczny
Dzień w którym niewidomi zobaczą,
niesłyszący usłyszą a niemi powiedzą
Jesteście ślepi i głusi na nasze wołania!
Nie chcę już wojen, terroru i głodu
Jestem tylko dzieckiem
ale bronię tego co rodzice mi dali
wejdę na barykady by bronić prawdy


