W ochronie przed zapomnieniem.  zobacz opis świata »

Dopis 12: Najczęściej przychodzi nocą . ....

« poprzedni dopis
 

feng-shui 261

Od: 13.12.2006,aktywny: dawno temu

Tekstów: 6,

Dopisów: 1509,


***

Najczęściej przychodzi nocą...



Najpierw udaje, że jej nie ma.

Jednocześnie snuje się za mną jak cień.

Ile razy bym się nie odwróciła - nie widzę jej.

Obecność dopiero odczuwam

przy pierwszym podejściu do ataku.

Zaczyna od góry...

Namiętnie wplątuje palce w me włosy,

gładzi dłonią po twarzy.

Muska szyję ustami,

dotyka skóry, zachwyca się moim zapachem...

Zdaje się mnie ubóstwiać.

I nagle w jednej chwili gwałtownie

rzuca mnie na ścianę.

Mocno, uderzenie miażdży mi twarz.

Krew. Czuję jak spływa mi po ustach.

A to tylko podsyca sytuację.

Podchodzi i bezczelnie kopie mnie w plecy.

Czuję ból. Przeszywający i dotkliwy,

Jeszcze jeden cios w prawe biodro

i już wiem, że nie ucieknę.

Staje się bezsilna. Ale to nie koniec.

To dopiero początek...

Te palce, co kilka chwil temu błądziły w mych włosach,

teraz je szarpią, jakby chciały wyrwać, zniszczyć.

Te dłonie, co gładziły moją twarz,

teraz namiętnie mnie policzkują.

Lecą łzy...

Odchodzi strach, przychodzi przerażenie. Panika.

Zaczynam krzyczeć...

Próbuję się szarpać - nie jestem w stanie się podnieść.

I znowu potężny cios w prawe ramię.

Już nie czuć woni mojej skóry.

W powietrzu unosi się zapach krwi, potu i strachu.

Nie ma ubóstwiania. Jest nienawiść.

Mdleję... zamykam oczy i już nic nie czuję.



Budzę się, otwieram oczy...

Niepewnie. W nadziei, że już jej nie ma.

Głęboki oddech, po chwili nieopisana ulga.

Leżę w swoim łóżku, otulona.

No tak, znowu śniła mi się samotność...

 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 3

*Zdaje się mnie ub[ó]stwiać.

*Staj[ę] się bezsilna.

*Już nie czuć woni mojej sk[ór]y

*Nie ma ub[ó]stwiania.

Widzę, że też wziełaś na warsztat samotność. Twoje ujęcie jest nieco inne od mojego ale bardzo mi się podoba:) pozdrawiam

Dzięki za plusy ;)

I za uwagi oczywiście... ale wstyd... [rumieni się]...

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.