Co u Ciebie? - Czyli zbiorowy pamiętnik  zobacz opis świata »

Dopis 467:Najpiękniejsze życzenia usłyszałam od osoby...

« poprzedni dopis
 

Jovanka 24

Od: 03.04.2007,aktywny: dawno temu

Tekstów: 0,

Dopisów: 81,


Najpiękniejsze życzenia usłyszałam od osoby, którą najmniej bym o to podejrzewała. Stojąc w grupie na rynku zadzierałam wysoko głowę patrząc na piękne fajerwerki. Swąd spalenizny unosił się w koło a ludzie ściskali się i śmiali. I nagle wynurzył się on, z wielkim, szczerym uśmiechem. Ujął moją dłoń i patrząc głęboko w oczy zaczął mówić.

Znamy się od niedawna i mało o sobie wiemy. Czasami spotkamy się na wspólnych imprezach, od czasu do czasu wymienimy kilka zdań.

To, co zapamiętałam najbardziej to to, że życzył mi on spokoju na zewnątrz i wewnątrz. Nie wiem skąd wiedział, że właśnie od kilku miesięcy wszystko wewnątrz mnie szaleje i próbuje się wydostać, jak jakieś dzikie zwierzę z klatki. Może się domyślił a może po prostu tak powiedział.

Chciał też, żeby nowy rok był lepszy od tego starego. Czy i teraz zgadł, że 2008 rok był dla mnie ogromnym ciężarem? Nie wiem, może potrafi czytać w myślach.

Też mam nadzieję, że nowy rok będzie lepszy. Jeśli się tak zastanowię to powiem szczerze, że nie osiągnęłam nic wartego uwagi w starym roku. Natomiast na zliczenie porażek, upadków i smutnych chwil zabrakło by mi palców u oby rąk.

Więc oby życzenia mojego kolegi się spełniły. Chociaż troszeczkę.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.