Krytycznym okiem  zobacz opis świata »

Dopis 4:New moon / Księżyc w...

« poprzedni dopis
 

Pudelko 438

Od: 12.01.2008,aktywny: dawno temu

Tekstów: 32,

Dopisów: 1265,


New moon / Księżyc w nowiu



Historia przedstawia się tak – wygrałam bilety do kina. Cztery. Dlaczego nie iść? Za darmo, fotele miękkie, a można i się z nastolatek pośmiać. Poszłyśmy.

Po pierwsze – historia jest o wampirze i panience, którzy zakochali się w sobie na zabój. Wampirem jest aktor, który wygląda jak dwudziestopięciolatek latający w ubraniach nastolatka. A i jeszcze wypowiada kwestie sztywno, bez polotu i tego czegoś, co sprawia, że dostaję dreszczyku.

Panienką jest aktorka, która według książki powinna być blada i niezdarna. Według filmu jest bardzo podobna do swojego partnera – bez wyrazu, taka tektura, która po prostu jest w filmie.

Fabuła jest prosta – on ją rzuca, bo chce, żeby ona nie cierpiała. Cierpią oboje, potem ona go ratuje, w między czasie jest jeszcze aktor, który jest wilkołakiem i ma zabójczą klatę.



Przeczytałam książki. Wszystkie. I one były nawet w porządku, nie mówię, że fajne, ale nie z tych niszowych. Film ponownie nie spełnił moich oczekiwań.



Co więcej – czytałam, że reżyserzy bardzo ciężko pracowali, wymyślali i kombinowali jak pokazać rozpacz Belli (panienki). I wiecie co? Chyba im nie wyszło. Takie to było naciągane, płaskie jak podłoga.



Jestem na nie. Totalnie i kompletnie.

W sumie… to dla nastolatek może i fajne i boskie i wyjątkowe i cudownoczadowozajebiste. Nie jestem nastolatką i tym razem się z tego cieszę, bo nie wpadłam w manię, która polega na uwielbianiu czegoś badziewnego.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 42

A ja tego nie oglądałem :P
I nie zamierzam. Wolę książki.

Podpisuję się w 100%...


Z całego filmu "urzekły" mnie dwie sceny: pierwsza - gdzie Panienka siedzi a kamera obraca się dookoła niej, a za oknem zmieniają się pory roku - hmmmmmmmm długo się tak cholera nasiedziała - "odsiedziny" murowane jak bum cyk cyk:D


I druga  - z ukazaniem się wyżej wspomnianej klaty;> Dwa pytania, czy u ciebie też cała sala jęknięła z lubością/zazdrością na jej widok? Robię sondę hehe I pytanie numer dwa, gdzie można dostać coś takiego na wynos hehehehe Przydałoby mi się:D


jeżeli chodzi o jej dresik i kamera która się obraca... potwierdzam! :D


ja tylko czekałam na klaty, za mało ich było. Damska część jęknęła, oj a potem pewnie się wielu śniło... a na wynos... obawiam się, że nie dla nas takie gołe klaty... Ale zawsze jest WYOBRAŹNIA :D :P


Świte słowa...świete!


I nadal uwazam ze Jakobs był jedynym elementem dobrym w tym filmie (albo jego klata) ;D


och taaaak :D


tylko nie uważasz, że za mało tej klaty? :P


a mnie jeszcze rozwalił motyw jak ona się przewróciła na motorze, a on ją wycierał spoconą koszulką... ;pp


to bylo bleeeh! nie mowiac o zakazeniu jaki mogl jej zafundowac takim czyms ;/


Kruś, nie wierzę, że przejmowałabyś się zakażeniem w takiej chwili:D Pal licho jakieś mikroskopijne zarazki, jak klata przysłania cały świat:D


jestem na tym punkcie przewrazliwiona ;D


Skusiłam się na ten film po obejrzeniu pierwszej części i za namową mojej nastoletniej córki, która jest wielką wielbicielką całej sagi o wampirach, poza tym lubię filmy dla młodszej młodzieży bo sama zaliczam się do starszej młodzieży. Wybrałyśmy się więc do kina na ten cudowny film z tych dla panienek przed pierwszym bądź po pierwszym razie jak mawia mój mąż. Zawiodłam się, wszystko działo się tak szybko i chaotycznie i jakoś nie trzymalo się kupy. Kompletnie nie mogłam się wkręcić w ten film. Podczas jednej ze scen kiedy Bella co noc skręca się przez san jakby miała wyzionąć ducha, albo co gorsza urodzić małego człeko-wampira przejęta spytałam córkę co jej jest i dlaczego ona tak cierpi? W odpowiedzi usłyszałam "Oj mamo, ona tak ma" Acha, ok. Ale były też momenty cieszące oko jak np. seksowny Jacob bez koszulki. Kiedy pojawił się na ekranie wymruczałam pod nosem "Ależ on jest śliczny" na co moja córka ze śmiechem ale też z nutką oburzenia poinformowała mnie, że ten aktor ma 17lat i poczułam się jak staruszka którą przyłapano na kosmatym pedofilskim rozmyślaniu. Po powrocie do domu nagle zauważyłam, że w pokoju mojej córki ściany zdobią plakaty na których króluje Taylor Lautner i ani śladu Pattisona co sprawiło mi ogromną ulge bo to oznacza, że ma dziewczyna gust i potrafi docenić męską urodę. Ogólnie film do bani, ale miło spędziłam czas i dowiedziałam się, że moje dziecko nie całkiem wdało się w tatusia.


Ps. Film kończy się oświadczynami Edwarda, a ja miałam autentyczne wrażenie , że został urwany przez jakąś usterkę i jak naprawią to będziemy oglądać dalej. :D


moja koleżanka, która nie czytała ksiażki tak samo myślała, że po oświadczynach będzie coś dalej ;D


Aktor, ktory gra Jacobsa nie ma 17 lat ^^ Ma tyle co ja ;D A siedemnascie to o zdecydowanie nie jest^^ powedzialabym, ze to nawet sarokoniostwo ;D


On ma 17 lat Krusz :P To ten od Edwarda jest starszy i chyba właśnie w Twoim wieku.


może i mieć ze sto z taką klatą... :D


a może, zreszta co mnie to ;D


Niestety Krusz, mam w domu wielką fankę tego aktora i na bank wie ile ma lat, a ma 17 i nie mniej ani wiecej...może rok urodzenia 1992 Cię przekona....to raczej źrebaczek, a nie stary koń. ;) Nie wiedzialam, że jesteś tak młoda.. :p


:D KLATA TO KLATA ! :D


hmm no Affro, Vee już wyjasnila sprawe - nie musials sie fatygowac^^ i hmmm no źrebaczki tez sa fajne, zwlaszcza w pierwszym ujeżdzaniu ;) Polecam spróbować ;D


Ale ja nie zaprzeczam, ale jakoś nie potrafię oddzielić jego klaty od całości, 17 letnia jest ta klata, mnie 17 latkowie nie kręcą, a przynajmniej nie powinni ;D


Czymże jest wiek w porównaniu do mlosci ;D:D:D


W krajach arabskich zonami staj sie dziewczyny ktore ukonczyly 14 lat ;D Jak tam kreca ich taki emłodki to czemu nas nie moga?;>


Hmmm Krusz źrebaczki mnie nie kręcą bo już mi się znudziły. Natomiast kręcą mnie dojrzałe ogiery, fakt niezaprzeczalny, ale wracając do tematu nie pozostaję obojętna na piękno męskiego ciała bez względu na wiek jeżeli faktycznie jest co podziwiać. ;)


Myślę też, że każda z nas patrzy na to z innego punktu widzenia. Jestem mamą nastolatki i to już przekreśla mnie jako wielbicielkę 17 letnich chlopięcych torsów. ;)


Hmmm no tak.. zapomniałam, że jesteś starą, doswiadczoną, seksualna wyjadaczką. Wszystko miałaś, brałaś i poznałaś...


Jakże mogłabym dawać takiemu komuś rady?^^' Mea culpa ;D


 


PS Afro - przestan pieprzyc takie bzdury ;D i zajmij sie proguktywnym pisaniem ;D


Krusz, po prostu Afro jest normalna, a Ty zboczona! :D


Si Seniorita! Ja przynajmniej tego nie ukrywam ^^


Tak lubie nawet 17 letnie klaty, przespalabym sie z kolega syna jakby byla taka okazja i nie na darmo nazywaja mnie kobiecym Hunkiem Moody ;D


jak to było? nazywam się Kurusz i jestem uzalezniona od sexu


<wszyscy> "czesc Krusz" ^^


Już się tak nie chwal, bo mi to kogoś przypomina ;p A ja bym nie chciała być na miejscu Twojej córki, gdyby się dowiedziała, że jej Mama przespała się z jej kolegą i teraz wszyscy uważają ją za dziwkę :D


Nooo i sie odzywa w tobie typowa polska mentalnosc.


Jak facet sypia z kobietami roznymi, nawet jak ma siedemnascie lat to jest hero! A jak kobieta obi co jej sie podoba to od razu jest dziwka. Vee prosze cie, nie wyglaszaj takich pogladow bo zaczne cie uwazac za purytanke albo co gorsza ortodoksyjna chrzescijanke (aq na to mam uczulenie).


Wiesz, kobieta tez ma prawo do przyjemnosci i wiecej niz jednego partnero w swoim zyciu. Po za tym wydaje mi sie ze prawnie ukonczenie 16 roku zycia uprawnia cie do bzykania na lewo i prawo. Dopoki nie pobiera sie za to oplaty - nikt nie jest dziwka ;D


I kogo ci przypominam?;> ^^ Chętnie się dowiem ;D


*zmarła ze śmiechu* Wyluzuj, bo żartuję sobie z Ciebie niecnie :D Nie wygłaszam tutaj swoich poglądów, gdzieś to zobaczyła? :D piszę jak jest w naszej rzeczywistości, nie, co sądzę na temat tego jaka jest mentalność czy społeczeństwo.I teraz wygłoszę swój pogląd - sądzę, że dorosły facet sypiający z 17-latką jest żałosnym i niedowartościowanym mężczyzną, który po prostu nie potrafi zaimponować starszej czy wiekowo równej kobiecie.


 


Nie, nie obchodzi mnie z kim kto sypia, pokazuję jak jest i mówię, że jeżeli ktoś uważa za dziwny fakt, że starsza kobieta sypia z 17-latkiem (a faceci często w tym wieku nie są zbyt dojrzali więc jest to trochę jak z dzieckiem) to ma do tego pełne prawo ;p


hmmm nadal sie z Toba niezgadzam ale zrzuce te poglady na kark Twojego wieku^^


chciaz z pogladami tez sie nie dyskutuje ;D


Wiesz co Krusz? Z Twoich wpisów i komentarzy aż razi po oczach tęsknota za tym aby ktoś porządnie Cię przeleciał. Widać, że tego właśnie Ci brakuje, nie wiem kiedy ostatni raz miałaś faceta ale odnoszę wrażenie, że rzuciłabyś się na każdego kto nosi spodnie albo ma kopytka. Tak trudno zrozumieć, że nie kręcą mnie nastolatkowie i nie przespałabym się z kolegą mojej córki ponieważ wszystko ma swój czas i miejsce? Już dawno za sobą mam takie doświadczenia, a wcale nie jestem starą wyjadaczką jeżeli chodzi o seks. Właściwie trudno mi to wytłumaczyć komuś kto aż piszczy z tęsknoty za porządnym bzykankiem bez względu na to z kim byle miał klatę i tyłek. Nadajemy z różnych poziomów moja droga. ;)


Nie rozumiem, dlaczego ludzi, którzy mają jakieś tam poglądy, inni, którzy mają odmienne, starają się jakoś szufladkować. Wiek, płeć, zawód, doświadczenie życiowe, bla bla, cokolwiek, zawsze coś się znajdzie. Nie łatwiej po prostu przyjąć, że takie poglądy również istnieją i nie ma w nich nic złego? Są po prostu inne, a mówiąc znanym tekstem "inne, nie znaczy gorsze" :P Nie musisz się zgadzać, ale nie szufladkuj tylko uznaj, że inne myślenie niekoniecznie musi wynikać z tego, że akurat jestem od Ciebie młodsza ;)


co nie zmienia faktu, że klatę ma boską ;P


ahahahhahaha teraz to pojechals Afro ;D hmmm nooo dobra, moze mnie kto pozadnie przeleciec, nie zaszkodzi... jeszcze jedennumerek dzisiaj ^^ ohhh materdykko jak ja lubie takich dziwnych ludzi jak ty, ktorzy osadzaja tak latwo po pozorach ;D


Dobrze, rozsmieszylas mnie a teraz wyjasnie ci pare rzeczy bo to ci nie da spokoju.


Jezeli jestes taka tego ciekawa - jestem w stałym zwiazku z cudnownym facetem, zdazylo sie ze nawet z nim mieszkam (nie jest moim mezem, tym nie moge sie pochwalic ^^ - nie uznaje malzenstw w kraju, w ktorym nie moga tego zrobic kochajace sie dwie osoby, tej samej plci)


Hmm moze rzeczywisce nie jest mi obce rzucanie sie na ladne tylko (jako ze moj obecny partner takowy posiada - taki moj fetysz) i z drugiego wzgledu na to, ze jakis czas temu zmarl moj poprzedni partner i znaznalam smutki i troski samotnego zycia. a moze radosci... kto to wie?


Jestem jednak wyznania hedonistycznego i uwazam, że jesli komus sprawia przyjemnosc sypianie z kim popadnie to mi to nie preszkadza, jesli jest to 17 latek tez ie - widzisz, ja nie jestem materacem, nie słucham jeków i to nie wemnie wsiaka pot ^^ Ludze roba co chca i to ich sprawa.


Co do mojego sexu - chociaz w ogole nie powinien cie zajmowac, ale skoro juz poryszasz ta uparcie ten temat - to wyznaje jedna, najwazniesza zasade: nie rob drugiej osobie tego co tobie nie jest mile. I to jakos pozwalalo mi przez te wszystkie lata byc szczesliwa w zwiazkach i innym dawac szczescie ;D


Co do oceniania tego czy jestem wybzykana czy nie - spytaj si emojego partnera ^^ bo to jego dzialka ;D


Jedno jest pewne ;D Afro - to głodnemu chleb jest na mysli ;D


Hmmmm... z tym głodnym i chlebem to się z Tobą zgodzę, idź coś zjeść kobieto bo się oślinilaś troszeczkę. W tym co napisałaś nie ma nic wyjątkowego i czego mogłabym Ci pozazdrościć, ale Ty jesteś z tego dumna i ja to szanuję. Bzyknij się i wróć to podyskutujemy o seksie, póki co jesteś nudna. Pa


uuu Afro sie obrazila czyli nie ma nic do powedzenia ;D


czyzbym nadepnela na odcisk?


kto tu mowi o zazdorsci? ja na pewno nie ;]


a jestem z siebie dumna ;D czemu nie?;> w kocu cały czas słysze o tym jakim jestem wspaniałym człowiekiem ^^


Naprawdę jesteś już nudna, a myslałam, że znalazłam godną przeciwniczkę do wymiany poglądów i dyskusji...cóż szkoda, mojego i Twojego czasu na jałowe dyskusje. Serio, gratuluję dumy i cieszę się wraz z Tobą z Twojego szczęścia. :D


Wiecie, dziewczyny i dojrzał kobiety.. recenzja jak recenzja, ale komentarze są super. Nic tak nie bawi o 2.30 jak kłotnia kto kogo powinien jak najszybciej przelecieć w celu wyrówanania niezrównoważonego seksualnie umysłu XD Wasze profesjonalne wymiany zdań i jasne oceny co do tego, która jest "wybzykana" a która nie są naprawdę świetne. 


Wielki plus za ciekawą recenzję i burzliwą dyskusję, którą wywołała.


Prawda, że fajnie się czyta? :p Cóż, niektórzy potrafią czytać między wierszami, niekoniecznie trzeba wykładać kawę na ławę. Czasami można tworzyć ociekające seksem nudne opowiadania i kulawe komentarze które ani podniecają, ani oburzają. Są poprostu nudne. ;)


 


Jedyne co tu się zrobiło nudne, to dopowiadanie co chwilę kolejnego komentarza, oby tylko mieć ostatnie słowo. To wyczytałam między wierszami. No i może jeszcze to, że przydałoby się też wiedzieć, kiedy zamilknąć i odpuścić...


Swoją drogą, ile to ta jakże niewinna, 17letnia klata wywołała poruszenia:D hehehe


Tak jak Lu przed chwilą :DDD I jeszcze ja teraz..


 


Co do Afro.. Cóż, wasza dyskusja była niezwykle barwna właśnie przez jej..krwistość.. XD Miałem wrażenie, że mówicie wszystko bardzo dosadnie i dosłownie plus faktycznie na górze śmietanka czegoś niezrozumiałego. Lubię takie Torty zwłaszcza z wisienką Lu na górze.


ps. Ja też byłem w kinie i u nas nie wzdychali/ły. :/ Co troche psuje statystykę, ale moze to dlatego ze na tak póxne seanse chodzą sami faceci, wstydzący się tego, że lubią to co rozkrzyczane nastolatki, choc zapewne z innych powodów.


No i zostałam wisienką, hehehe jak miło:D


Gaston, a mogę być taką fajną, zieloną, koktailową, do drinków;D?! PliiiS:D 


Kocham Was :D


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.