Co u Ciebie? - Czyli zbiorowy pamiętnik  zobacz opis świata »

Dopis 100: Nic już nie rozumiem . . . Niczego już...

« poprzedni dopis
 

groszek 62

Od: bardzo dawna,aktywny: dawno temu

Tekstów: 10,

Dopisów: 532,


***

Nic już nie rozumiem...

Niczego już nie potrafię ogarnąć...

Nie umiem wyrazić swoich uczuć...

Mam po prostu serdecznie DOŚĆ. Nawet natchnienie mnie opuszcza. Tym, co mnie najbardziej dołuje jest jednak brak zaufania ze strony moich rodzicieli. Nigdy wcześniej nie spotkałam się w swoim życiu z takim taktowaniem, z takimi wyrzutami. Nigdy... Po co te wszystkie zakazy, aluzje...? Czyżby została pogwałcona moja prywatność? A może mam przy swoim boku jakąś podejrzaną pluskwę? Nie wiem, ale to, co się dzieje w moim chorym umyśle zazwyczaj nie ma odbicia w rzeczywistości. Jeśli moja prywatność została pogwałcona, to raczej ja powinnam przestać im ufać. Bo to, co piszę, moje utwory i mój zeszycik, są tylko częściowym odbiciem mojej podświadomości, zderzającym się lekko z prawdą. LEKKO - tu podkreślam.

Jestem wściekła. Wreszcie udało mi się określić, co czuję. Z drugiej strony teraz jestem też zdeterminowana. Muszę pokazać, czym na prawdę jest odpowiedzialność w moim wykonaniu...
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.